Przegląd prasy

Jak bezpiecznie jeździć na rondzie - zapraszamy do dyskusji

9 lutego 2009

W Radomiu na jednym z dwupasowych rond w doszło do kolizji dwóch pojazdów. Obaj kierowcy twierdzili, że jechali zgodnie z przepisami. Sprawa trafiła do sądu grodzkiego. Zapadł wyrok. Na kierowcę samochodu Renault nałożono mandat 200-złotowy. Kierowca odwołuje się od wyroku. Robert C. jechał z ulicy Kwiatkowskiego w stronę M1 prawą stroną jezdni i zderzył się z samochodem jadącym od M1 w aleję Jana Pawła II. Twierdzi, że wyjechał na rondo z ulicy Kwiatkowskiego przy prawej krawędzi jezdni i miał zamiar pojechać dalej w aleję Grzecznarowskiego, w stronę M1. Jednak tuż za zjazdem w aleję Grzecznarowskiego, prowadzącą w stronę dworca kolejowego, w jego samochód uderzyło audi.

c8063eadc9982401e6dfcdf5bb4fff3ddfe52243 

(286-3)

Redakcja “Echa Dnia Radom” poprosiła o opinię Mariana Witkowskiego, magistra inżyniera transportu, instruktora i wykładowcę przepisów o ruchu drogowym, byłego egzaminatora WORD w Radomiu. Według niego, Robert Ciesielski popełnił aż trzy wykroczenia. Oto rozmowa:

Izabela Gajewska (“Echo Dnia”): Jak bezpiecznie jeździć po rondach?
Marian Witkowski (ekspert): Trzeba zacząć od znajomości definicji. Skrzyżowanie jest to przecięcie się w jednym poziomie dróg mających jezdnię, ich połączenie lub rozwidlenie, łącznie z powierzchniami utworzonymi przez takie przecięcia, połączenia lub rozwidlenia. Rondo to skrzyżowanie w ruchu okrężnym. Akurat to rondo ma dwa pasy ruchu, czyli podłużne pasy jezdni wystarczające do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych, oznaczone lub nieoznaczone znakami drogowymi. Kierowca tłumaczył się, że ruch na rondzie odbywa się wokół wyspy, w jednym kierunku. To nieprawda, bo to skrzyżowanie, na którym przecinają się kierunki jazdy, a ruch odbywa się nie w jednym kierunku, tylko na odcinku jednokierunkowym. Zatem nie przestrzegał artykułu 22 prawa o ruchu drogowym, który brzmi: Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się: do prawej krawędzi jezdni - jeżeli zamierza skręcić w prawo, do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi - jeżeli zamierza skręcić w lewo. To pierwsze wykroczenie, które popełnił kierowca.
Izabela Gajewska (“Echo Dnia”): Nie zajął odpowiedniego pasa ruchu. Czy Pana zdaniem nie przestrzegał jeszcze jakichś przepisów?
Marian Witkowski (ekspert): Trzeba także stosować się do znaków przy jezdni pamiętając, że znak pionowy umieszczony przy prawej stronie jezdni dotyczy wszystkich pasów ruchu. Przed tym rondem są dwa znaki: ustąp pierwszeństwa przejazdu (A7) i ruch okrężny (C12). Pierwszy znak mówi nam o tym, że pierwszeństwo na drodze ma ten pojazd, który pierwszy wjechał na skrzyżowanie. Mając na uwadze długość drogi, jaką pokonały oba pojazdy do momentu kolizji, pierwsza na jezdni ronda musiała być kobieta w samochodzie numer 1, zatem kierowca 2 nie ustąpił jej pierwszeństwa. Przypuszczam też, że jeśli kolizja zdarzyła się w tym miejscu ronda, to kierowca numer dwa musiał w pewnym momencie wyprzedzać panią z prawej strony. I to jest trzecie wykroczenie. Kierowca nie przestrzegał artykułu 24, mówiącego, że wyprzedzanie z prawej strony na obszarze zabudowanym jest możliwe tylko na jezdni o wyznaczonych pasach ruchu. Zachowanie kierującej pojazdem 1 było jak najbardziej właściwe. Kobieta miała prawo przypuszczać, zgodnie z artykułem 4, że kierowca 2 zna przepisy ruchu drogowego i będzie ich przestrzegał. Jeśli jechałby zgodnie z przepisami, nie doszłoby do kolizji.
Izabela Gajewska (“Echo Dnia”): Trudno zorientować się o zmianie pasa ruchu, jeśli pasy te nie są oznaczone.
Marian Witkowski (ekspert): Ale żeby je oznaczyć, trzeba przebudować to rondo, bo w tym momencie jezdnia jest za wąska. Ma 7 metrów szerokości, a powinna mieć 8. Wtedy też można by umieścić tam znaki kierunkowe obrazujące jak poruszać się po poszczególnych pasach. Na rondzie "warszawskim” takie rozwiązanie się sprawdza. Dzięki strzałkom kierunkowym uszkodzeniu uległo około 200 samochodów mniej niż przed oznakowaniem.

Słowa kluczowe rondo wypadki drogowe