
(Fot.: 489-27)
W “Dzienniku Łódzkim”, który porusza wiele problemów z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego, tym razem informacja o osadzonych w więzieniach “pijanych rowerzystach”. W związku ze zmianą przepisów [od listopada 2013 r. prowadzenie roweru w stanie nietrzeźwości nie jest już przestępstwem, a wykroczeniem - przyp. red.], jest ich mniej. Jednak - jak podkreśla autorka artykułu - wciąż jest ich bardzo dużo (w więzieniach w okręgu łódzkim przebywa obecnie ponad 500 osób). Najczęściej są to osadzeni na podstawie wyroku w związku z kumulacją różnych kar. Dla tej grupy zakłady karne w woj. łódzkim organizują specjalne szkolenia. Uczą ich m.in., jak... odmawiać picia alkoholu.
Rzecznik kpt. Bartłomiej Turbiarz informował dziennikarkę, iż w ośmiu jednostkach okręgu łódzkiego wychowawcy oraz psycholodzy prowadzą specjalny program resocjalizacyjny skierowany do sprawców przestępstw drogowych. Osoby, które prowadzą szkolenia, podkreślają, że celem zajęć jest przede wszystkim korygowanie nagannych postaw skazanych. Warsztaty mają zmienić myślenie osadzonych. Służba Więzienna nawiązała współpracę z Państwową Agencją Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz Stowarzyszeniem Psychologów Transportu. Specjaliści przeszkolili funkcjonariuszy, którzy później prowadzili zajęcia w więzieniu. - Zajęcia rozłożone są na kilka tygodni - opowiada kpt. Bartłomiej Turbiarz. - Osadzeni dowiadują się na nich podstawowych informacji o alkoholu, uczą się wyliczać tzw. dawkę standardową, dowiadują się, jakie są typy osobowości kierowców oraz - co bardzo ważne - uczą się zachowań asertywnych, czyli na przykład, jak odmawiać picia alkoholu. Służba Więzienna do prowadzenia zajęć z osadzonymi zaprasza również instytucje z zewnątrz, na przykład stowarzyszenia zajmujące się rozwiązywaniem problemów alkoholowych oraz policjantów.