Przegląd prasy

Jak ułatwić życie kierowcom

14 października 2007

Użytkownicy forum portalu Gazeta.pl podpowiadają, na jakie skrzyżowania drogowcy powinni zwrócić uwagę, by przy niewielkich korektach usprawnić ruch. Kilkanaście propozycji pojawiło się po publikacji artykułu, w którym “Gazeta Wyborcza – Kielce” informowała o planach przebudowy ronda Sandomierska - Źródłowa. Na Źródłowej wydzielony ma być osobny prawoskręt w Sandomierską, by zwęzić szerokie przejście dla pieszych. Na drugim pasie jezdni powstanie półotwarta zatoka autobusowa, która pozwoli na odblokowanie ulicy (korkowało się skrzyżowanie, gdy tuż za nim zatrzymywał się autobus, zajmując jeden pas jezdni). Na al. Solidarności powstanie zawrotka, dzięki której nie wszystkie samochody będą musiały wjeżdżać na skrzyżowanie. - W wielu przypadkach drobne poprawki wystarczą nie tylko po to, by po mieście jeździło się sprawniej, ale i bezpieczniej - podkreśla Tomasz Kaczmarczyk z biura prasowego komendy miejskiej policji, przez wiele lat policjant drogówki. Według niego najlepszym przykładem jest skrzyżowanie ulicy Wapiennikowej i Tarnowskiej. - Jadąc z Wapiennikowej w Tarnowską w kierunku Kielc, by skręcić w lewo, powinniśmy się trzymać lewej strony jezdni. Zgodnie z przepisami drugi pas jest do jazdy na wprost. Tymczasem tam drogi na wprost nie ma i kierowcy, by skręcić w lewo, ustawiają się na obu pasach. W ten sposób łamią przepisy i policjanci mogą ich za to ukarać mandatem - opisuje Kaczmarczyk. - Tymczasem wystarczy na wysokości wyspy namalować pas rozdzielający jezdnie i to oznakować. W ten sposób będzie tam mniej kolizji, a dochodzi do nich tam bardzo często. W sposób zgodny z logiką i bezpieczeństwem coś, co jest nielegalne, stanie się zgodne z przepisami - podpowiada Kaczmarczyk. Inne miejsce, na które wskazuje, to brak zatoki autobusowej na ulicy Seminaryjskiej na wysokości targowiska miejskiego. - Autobus zatrzymuje się na jezdni, tam jest duży ruch, więc blokuje go aż do skrzyżowania z Żeromskiego. A pas chodnika jest tam szeroki, więc chyba bez większych kosztów i problemów, analogicznie do planów MZD na Źródłowej, można by zrobić półotwartą zatokę - wskazuje policjant. Proponuje też, by na ulicy bpa Jaworskiego, na wysokości os. Słoneczne Wzgórze za kościołem św. Jadwigi, umożliwić skręt w lewo w os. Świętokrzyskie. - Tam jest namalowana wyspa, którą można zmodyfikować. Skręt w prawo jest możliwy, w lewo nie, a wszyscy i tak tam skręcają. Obserwujemy, że ta zmiana nie odbyłaby się kosztem bezpieczeństwa, a usprawniłaby ruch - podkreśla Kaczmarczyk.