Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Warszawie w przedostatnią sobotę ubiegłego roku zaprosił do swojej siedziby instruktorów i wykładowców nauki jazdy. Zaprosił także przedstawiciela redakcji tygodnika PRAWO DROGOWE @ NEWS. Z zainteresowaniem śledzimy działania ośrodków egzaminowania szczególnie w zakresie poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Tak więc z przyjemnością przyjęliśmy zaproszenie. Niestety już przy wejściu do sali spotkało nas pewne rozczarowanie. Otóż na sali było około 60. osób, pomyślałam - TYLKO TYLE? Może okres przedświąteczny, może sobota, może kwestia wyboru pomiędzy rodzinną itd. Jednak takie argumenty nie przekonują mnie. Jednak już po kilku godzinach spotkania wiedziałam. Na sali spotkałam prawdziwych pasjonatów swojego zawodu, instruktorów i wykładowców zainteresowanych poprawą systemu szkolenia kandydatów na kierowców, poprawą bezpieczeństwa na naszych drogach. Tu nastąpiła naturalna weryfikacja i przynależność do tego grona. Poniżej komentarz - o który poprosiliśmy Jakuba Szatkowskiego - uczestnika opisywanego spotkania:
|
Jakub Szatkowski. Rocznik 78, zawodowo funkcjonariusz służby publicznej oraz instruktor nauki jazdy kat. A, B, BE, C, CE, D, DE, T; od kilku lat mieszkający w Warszawie i przez cały ten czas związany ze szkołą nauki jazdy SARBO, motocyklista z blisko 20letnim stażem, pasjonat i propagator kultury motocyklowej oraz bezpiecznej jazdy, aikidoka z 15 letnim doświadczeniem, biegacz biorący udział w ulicznych biegach długodystansowych, prywatnie tata 5cio miesięcznego syna. (510-68 fot. archiwum autora wypowiedzi) |
Tematyka poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego jest bardzo ważnym zagadnieniem, nad którym powinny pracować szerokie grupy naszego społeczeństwa. Charakter problemów i ich złożoność, wynikające z faktu, że uczestnikami ruchu drogowego jesteśmy wszyscy powoduje, że nie jest możliwe rozwiązanie tych kwestii w sposób szybki za pomocą jednego działania. Moim zdaniem dążenie do - uważanej przez niektórych za utopijną - opcji "zero" ofiar w ruchu drogowym jest celem, który powinien nam przyświecać w naszych działaniach. W polskich warunkach, w obecnej chwili nie jest możliwe osiągnięcie opcji "zero", ale chyba nie znajdzie się nikt, kto by nie chciał abyśmy mieli realną szansę na jej osiągnięcie. Droga do tego na pewno jest długa, złożona i wymaga współpracy wielu środowisk na przestrzeni lat. Inicjatywę spotkań w WORD Warszawa poświęconych BRD oceniam bardzo wysoko. Forma warsztatowa, możliwość wymiany poglądów, opinii i doświadczeń pomiędzy organizatorami i uczestnikami daje szanse na realne efekty naszych rozmów. Mam nadzieję uczestniczyć w kolejnych spotkaniach poświęconych BRD, na których być może będziemy mieli możliwość wymiany poglądów w jeszcze szerszym gronie zainteresowanych tą tematyką grup zawodowych i społecznych. Spotkania tego typu są potrzebnym, wręcz niezbędnym elementem integrującym osoby chcące zajmować się poprawą BRD i chcących dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniami w tym temacie. Oczywiście "pojedynczy" instruktor nauki jazdy nie naprawi świata, ale może realnie ukształtować swoich kursantów, a to przy szerszej współpracy i efekcie skali da nam wymierny efekt. Idea BRD przyświeca mi w pracy instruktorskiej od lat. Nadrzędnym celem szkolenia jest zawsze wykształcenie świadomego kierowcy, który ma przede wszystkim na uwadze bezpieczeństwo zarówno swoje jak i innych uczestników ruchu drogowego, co jak wiadomo jest szczególnie ważne w przypadku motocyklistów, którzy są określani jako "niechronieni" uczestnicy ruchu. Moim kursantom, przyszłym kierowcom, wpajam nieustająco tę zasadę - bezpieczeństwo przede wszystkim. Pozwolę sobie dodać jeszcze słowo komentarza do spotkania z P. Januszem odbywającym karę pozbawienia wolności w związku z wypadkiem jaki spowodował pod wpływem alkoholu. Wierzę, że świadectwo takich osób może mieć ogromny wpływ na - nie bójmy się użyć takiego określenia - kolejnych, potencjalnych sprawców wszelakich dramatów drogowych, w których życie i/lub zdrowie stracą niewinni ludzie. Zapraszanie takich osób do udziału w spotkaniach z instruktorami, czy też innymi grupami osób zaangażowanych w BRD może się tylko przyczynić do zwiększenia determinacji i jakości naszych działań. |
