Przegląd prasy

Kandydaci na kierowców chcą zdać przed 4 stycznia 2016

10 września 2015

3bb7bb58d39a910a99588b56d8308ca039160456

(523-61)

Zjawisko obserwowane zawsze w sytuacji oczekiwanej zmiany przepisów. Także i tym razem - jak donosi m.inn. “Rzeczpospolita” - w ośrodkach szkolenia i egzaminowania odnotowuje się wzrost liczby kandydatów na kierowców nawet 30. procentowy. Więcej - jak się dowiadujemy - “są ośrodki, które nie przyjmują już na kursy”. Dotychczasowy kilkudniowy czas oczekiwania na wyznaczenie terminu egzaminu, dzisiaj w wielu word-ach ma wynosić nawet kilkanaście dni. Stacja RFM FM precyzuje: W Warszawie na początku tego roku przeprowadzano codziennie do 400 egzaminów; teraz to nawet 600 egzaminów dziennie. W Gdańsku w lipcu było 335 egzaminów, we wrześniu prognozuje się ich już do 600. Ośrodki starają się pracować dłużej. W Warszawie zamiast pracy od godz. 7-21 w tygodniu – wprowadzono system 6-22. Niewykluczone też, że będą zatrudniani kolejni egzaminatorzy. W Warszawie zamiast trzech czy czterech dni oczekiwania na egzamin teraz trzeba czekać nawet dwa tygodnie. Podobnie jest w Olsztynie, Krakowie i Poznaniu. Większych kolejek spodziewają się też egzaminatorzy w Lublinie i Olsztynie. Jak mówią pracownicy tych ośrodków, tłok zacznie się pod koniec października i w listopadzie. U nas więcej kandydatów zauważyliśmy już pod koniec sierpnia i na początku września – wyjaśnia Sławomir Malinowski, kierownik realizacji egzaminów państwowych w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Warszawie. Każdy nowy kierowca obawia się, że w przyszłym roku łatwiej będzie mógł stracić prawo jazdy. Odstraszają też kursy reedukacyjne po egzaminie, dodatkowe szkolenia teoretyczne i praktyczne - dodaje.

Powód oczywisty - zmiana przepisów prawa, która zaczyna obowiązywać z dniem 4 stycznia 2016 r.