Przegląd prasy

Kierowca wjeżdża na pasy z małymi dziećmi

12 maja 2011

Jak podała policja warmińsko-mazurska kierowca Fiata wjechał na przejściu dla pieszych w Ełku w grupę dzieci.Kierowca nie zatrzymał się przed przejściem dla pieszych i wjechał w grupę dzieci z tzw. klas przedszkolnych przechodzących przez jezdnię pod opieką trzech wychowawczyń. Samochód potrącił dwie sześcioletnie dziewczynki. "To cud, że nie stało się nic poważniejszego. Brakuje słów, żeby określić zachowanie kierowcy, który wjeżdża na pasy z małymi dziećmi" - powiedział dyrektor Szkoły Podstawowej nr 7 w Ełku, Leszek Sobczak, do której uczęszczają poszkodowane uczennice. Zdaniem dyrektora opieka ze strony wychowawczyń była właściwa. Trzy nauczycielki szły z przodu, w środku grupy i za nią. Miały pod opieką dwie klasy przedszkolne, w sumie 38 dzieci. - 52-latek tłumaczył się, że nie zauważył przechodzących dzieci i jechał pod słońce. Jednak przesłuchani przez policję świadkowie twierdzą, że inne samochody zatrzymały się, żeby przepuścić dzieci - informuje sierż. Mariola Ostaszewska z zespołu prasowego warmińsko-mazurskiej policji. Zastanówmy się: czy można nie zauważyć grupy 38. dzieci? Czy można nie zatrzymać się przed przejściem dla pieszych?