(Fot.: PD@N 401-36jm)
Ustawa - Prawo o ruchu drogowym (art. 2) Strefa zamieszkania - obszar obejmujący drogi publiczne lub inne drogi, na którym obowiązują szczególne zasady ruchu drogowego, a wjazdy i wyjazdy oznaczone są odpowiednimi znakami drogowymi oraz rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych – (art. 58) znak D-40 "strefa zamieszkania" oznacza wjazd do strefy zamieszkania. Znak D-41 "koniec strefy zamieszkania" oznacza wyjazd ze strefy zamieszkania; znak D-40 informuje ponadto, że umieszczone w strefie zamieszkania urządzenia i rozwiązania wymuszające powolną jazdę mogą nie być oznakowane znakami ostrzegawczymi.
W Kielcach drogowcy zaplanowali wielką kampanię. Będą bombardować kierowców ulotkami, plakatami i reklamami, by przypomnieć jakie przepisy obowiązują w centrum miasta. - Wpadliśmy na ten pomysł obserwując reakcję kierowców na zmiany organizacji ruchu wprowadzone przez nas po remoncie centrum Kielc. Kierowcy jakby nie zauważyli, że jest tu strefa zamieszkania, że pieszy ma bezwzględne pierwszeństwo przed pojazdem, że dozwolona prędkość to 20 kilometrów na godzinę, że można parkować tylko w miejscach wyznaczonych - wylicza Jarosław Skrzydło, rzecznik Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach. Wnioski z obserwacji sprowadziły się m.in. do tego, że kierowcy, choć nie powinni, parkują gdzie popadnie, a ci, którzy jadą przez Rynek grubo przekraczają dozwoloną "dwudziestkę". Dlatego już od przyszłego tygodnia, przy wjeździe do centrum Kielc, przywitają nas tablice informujące, a właściwie przypominające o przepisach obowiązujących w strefie zamieszkania. Oprócz tego o tych samych przepisach kielczanom przypominać będą ogłoszenia w prasie oraz spoty radiowe. Kampania ma być prowadzona maksymalnie do końca roku. - Chcemy dać kierowcom czas na "przypomnienie" sobie tych przepisów, a jeśli potem nadal będą je łamać, będziemy reagować w sposób bardzo restrykcyjny, łącznie z odholowywaniem pojazdów - zapowiada rzecznik Skrzydło.