Kierowcy zrzeszeni w Automobilklubie Warszawskim społecznie wesprą służby medyczne Warszawy podczas Euro. Pomoc warszawiakom chcą nieść także po mistrzostwach.- Jesteśmy zawodowymi kierowcami - podkreśla Artur Oporski z Automobilklubu. - A skoro i tak bierzemy udział w ruchu ulicznym, chcemy reagować, gdy dzieje się coś złego. Z inicjatywą powołania stowarzyszenia wyszła korporacja Ele Taxi. Ma już ono 1245 członków. Dzięki łączności radiowej i komórkowej są w stanie w pięć minut dotrzeć na miejsce wypadku i udzielić pierwszej pomocy. Będą działać 24 godziny na dobę.