

(Fot.: PD@N 399-37-38)
Jak podaje Komenda Wojewódzka Policji w Radomiu, tylko w trakcie minionego weekendu na mazowieckich drogach doszło do czterech tragicznych wypadków z udziałem motocyklistów. Przyczyną większości wypadków jest nadmierna prędkość.
Kilka zasad bezpiecznej jazdy jednośladami: Przypominamy, że ze względu na swoje gabaryty oraz brak jakiejkolwiek osłony kierowcy i pasażera, jazda motocyklem jest dużo bardziej niebezpieczna niż podróż samochodem. Przed podróżą, sprawdźmy prognozę pogody. Motocykle mają to do siebie, że na suchej drodze mają wysoką przyczepność. Jednakże w czasie deszczu, przyczepność, a zarazem bezpieczeństwo drastycznie spada. Na mokrej nawierzchni dużo trudniej jest utrzymać motocykl, zwłaszcza na zakrętach. Kiedy ruszamy, zawsze, ale to zawsze powinniśmy zerknąć dwa razy przez lewe ramię bądź w lusterko. Motocykliści często zapominają o tym, włączając się do ruchu. Wystarczy lekkie potrącenie przez samochód, który nie zdąży Was ominąć, aby poważnie się wywrócić. Jazda motocyklem jest dużo bardziej męcząca od prowadzenia samochodu. Jeżdżąc na motorze pamiętajmy też o rozsądku i zachowaniu odpowiedniej prędkości, która jest przyczyną większości wypadków. Użytkownicy motorów bardzo często zapominają o sygnalizowaniu swoich manewrów, nie używają kierunkowskazu i wyprzedzają “na trzeciego”. Starajmy się unikać tego typu zachowań. Po pierwsze, może się zdarzyć tak, że źle ocenimy odległość samochodu jadącego z przeciwka i nie zmieścimy się między nim a wymijanym samochodem. Po drugie, kierowca, gdzieś z przodu, który przez ostatnie kilkadziesiąt minut nie miał za sobą motoru może zwyczajnie nie zauważyć gnającego motocyklisty i sam zacznie wyprzedzać. Na koniec, sprawa chyba najbardziej oczywista – zawsze odrobinę więcej bezpieczeństwa da nam bardzo dobrej jakości kask oraz wszelkiego rodzaju ochraniacze i mocne ubrania motocyklowe. Przy upadku choć trochę zminimalizuje to obrażenia, przede wszystkim wszelkiego rodzaju otarcia i skaleczenia.