Przegląd prasy

Łódź i woj. łódzkie: zdawalność w 2011 roku

28 stycznia 2012

 

54d8fa1a42e2390eb5b9e2d0ad5daca12df1f4e2

(Fot.: PD@N 414-27)

 

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Łodzi dokonał analizy zdawalności kandydatów na kierowców w 2011 roku. I oto jego wyniki: Średnia zdawalność egzaminów na prawo jazdy wynosi 25 proc. w filii przy ul. Smutnej i 24 proc. w WORD przy ul. Maratońskiej. I tradycyjny - najlepszy ośrodek nauki jazdy - ma zdawalność sięgającą 54,5 proc., a najgorszy - 6,8 proc. Oba wyniki są z filii przy ul. Maratońskiej w Łodzi. Dla wiarygodności odrzucone zostały autoszkoły, które uczyły jeździć mniej niż 20 kursantów. Najlepsza okazała się szkoła Jerzego Witczaka - za pierwszym razem zdało aż 54,50 proc. absolwentów. Średnia zdawalność wszystkich szkół wynosi tu tylko 24 proc. Co o swojej tajemnicy skutecznego szkolenia mówi zwycięzca: - Zdobyłem pierwsze miejsce, bo nie jestem nastawiony na masówkę. Wkładam bardzo dużo pracy w kształcenie kursantów - mówi Jerzy Witczak. - Uczę jeździć już od 20 lat. Nie mam najniższych cen. Nauka jazdy kosztuje u mnie 1 450 zł. Ale lepiej wydać więcej na kurs i zdać egzamin za pierwszym razem, niż podchodzić do egzaminu po kilka czy nawet kilkanaście razy. W filii WORD przy ul. Smutnej najlepiej wypadli absolwenci szkoły Zbigniewa Pałgana. Jego szkoła może pochwalić się zdawalnością na poziomie 48,80 proc. Spośród skierniewickich szkół nauki jazdy najlepiej egzaminy praktyczne zdawali absolwenci SNJ Arek (59,9 proc.). Niewiele gorzej było w przypadku uczniów OSK Resort (56,1 proc.). W przypadku OSK Widok zdawalność wynosi 44,8 proc., a OSK OS-Car - 44,2 proc. Z kolei w Łowiczu prym wiodą: OSK Rondo (44 proc.), OSK Driver (43,8 proc.) i ZSR Centrum Kształcenia Ustawicznego (42,5 proc.). Spośród rawskich szkół najlepiej egzaminy zdawali absolwenci OSK Walas (36,6 proc.).

Rajmund Kądziela, dyrektor wydziału praw jazdy i rejestracji pojazdów w Łodzi deklaruje udostępnienie statystyk wszystkim kandydatom na kierowców.

 

ZDAWALNOŚĆ W NAJLEPSZYCH SZKOŁACH JAZDY

 

ŁÓDŹ (filia WORD, ul. Maratońska)

ŁÓDŹ (WORD, ul. Smutna)

Krzysztof Dolder - 52,4 proc.
Mirosław Zasada - 50 proc.
Marcin Grzywacz - 49 proc.
Dagmara Mróz - 46,9 proc.
Barbara Wojtala - 46,2 proc.
Centrum Szkolenia Terczyński - 42,6 proc.

Zbigniew Pałgan - 48,8 proc.
Perfekt - 47,3 proc.
Anita Lao-Pachplec - 45,1 proc.
Mirosław Zasada - 38,5 proc.
Małgorzata Jabłońska - 38,4 proc.
Zbigniew Kapuściński - 37,9 proc.
Krystyna Gryglas - 37,1 proc.

 

Ze statystyk Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego w Łódzkiem wynika, że najtrudniej zdobyć prawo jazdy w Łodzi a najłatwiej zdać egzamin w Sieradzu. W Łodzi egzamin na prawo jazdy zdaje co czwarty kursant, w Sieradzu - co trzeci. Łukasz Kucharski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Łodzi twierdzi, że autoszkoły tną godziny nauki jazdy. Obniżają ceny i przez to pogarsza się jakość szkolenia. Dlatego kursanci przychodzą na egzamin nieprzygotowani. I stąd te kiepskie wyniki. Nie zgadza się z nim Zbigniew Popławski, wiceprezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców oraz właściciel łódzkiej szkoły jazdy. Zbigniew Popławski: - To niemożliwe, żeby 75 proc. kursantów było niewłaściwie przygotowanych do egzaminów. Próbowaliśmy rozmawiać z dyrekcją WORD o problemie zdawalności. Izba Gospodarcza uważa, że w Łodzi wielu egzaminatorów zbyt rygorystycznie podchodzi do swoich zadań. Wiele sytuacji jest celowo naciąganych.