
W w samo południe Muniserwis - zakład usług miejskich odpowiedzialny m.in. za czystość w Płocku - zaprezentował swój nowy samochód do mycia ulic. Niepozorne włoskie auto za... 300 tys. zł. Kilka minut przed zaplanowaną konferencją prasową Muniserwis wziął się za robienie... bałaganu. Na mokrej nawierzchni placu zamiatarce przeznaczonej do pracy na sucho szybko udało się porządnie nabłocić. Później wkroczył do akcji bohater dnia. Działał na kilku frontach naraz. Z błota, piachu i kurzu kamienne płyty zmywał wodą tryskającą z przedniej listwy o szerokości 1,75 m. Za przyklejone do chodnika gumy do żucia i ślady po gołębiach wzięło się dwóch pracowników Muniserwisu z karcherami w rękach, oczywiście podłączonymi do auta. Wszystko bez kropli chemii. Okazało się, że gorąca woda pod ciśnieniem działa cuda. Plamy znikały, płyty odzyskiwały swój pierwotny jasny kolor, ze spoin wypływało morze brudu. - To specjalistyczny samochód do mycia ulic i placów. Złożony na nasze specjalne zamówienie. Podobnych używa Kraków. Doskonale radzi sobie z plamami, może też podlewać i odśnieżać. Ma w wyposażeniu zbiornik na wodę, pompę, niezależny karcher. Ma własną wodę, zasilanie i podgrzewanie. Piękny, prawda? - dopytywał dziennikarzy szef Muniserwisu Ireneusz Drozdowski. - Będzie w ruchu ciągłym. Na Tumską ma wjeżdżać rano, ok. godziny 5. - Wygląda na skuteczny. Może choć jeden problem Płocka zniknie - cieszył się przewodniczący rady miasta Tomasz Korga. To on m.in. po naszych tekstach zabiegał o pieniądze na zakup maszyny i dopingował władze miasta. "Gazeta" o brudzie na nowej Tumskiej pisała już kilka miesięcy po jej otwarciu. Do tematu wróciliśmy kilka tygodni temu. "Nowa Tumska lśni. Od olejowych plam", "Tumska nie jest szara, jest okropnie brudna" - to tylko niektóre tytuły naszych tekstów. - Jeżeli będzie potrzeba, samochód ma chodzić nawet codziennie. Muniserwis ma zgłaszać gotowość odbioru ulicy na godzinę 6-7. Jeśli coś się wydarzy w ciągu dnia, też będzie w gotowości - obiecał Jerzy Nowakowski, szef ratuszowego wydziału gospodarki komunalnej.