Po zimowym postoju właściciele jednośladów przystępują do przygotowania swoich rumaków do sezonu. Oto porady specjalistów:
Instalacja elektryczna: Wszelkie prace trzeba rozpocząć od rozkonserwowania motocykla. Miękką ściereczką trzeba usunąć wazelinę, a silnik uruchomić na chwilę by “przepalić” olej i uzyskać równomierną pracę. W czasie prac kosmetycznych warto doładować akumulator do odpowiedniego poziomu, wystarczy do tego tani, nieskomplikowany prostownik.
Płyny: Kolejnym etapem prac powinny być płyny eksploatacyjne. Trzeba sprawdzić przede wszystkim poziom chłodziwa w motocyklach chłodzonych cieczą. W razie potrzeby uzupełnia się stan płynu, dolewając preparat zalecony przez producenta. Konieczna jest również kontrola poziomu płynu hamulcowego oraz sprawdzenie, kiedy powinna nastąpić jego wymiana. Przy okazji można zlecić wymianę oleju i filtra oleju w silniku czterosuwowym.
Podwozie: Spryskać miejsca styku uszczelniaczy preparatem antykorozyjnym w aerozolu i odczekać kilkanaście minut. Nie zawsze to pomaga, ale czasami pozwala uratować bardzo tanie, ale trudne do wymiany elementy. Jeśli uszczelniacze ulegną uszkodzeniu, pozostaje praktycznie wizyta w warsztacie.
Lakier: Zaatakowane rdzą miejsca trzeba oczyścić i pomalować, choćby pędzelkiem. Elementy aluminiowe wbrew pozorom także korodują. By przywrócić im estetyczny wygląd warto wypolerować je specjalną pastą, dostępną w sklepach z akcesoriami motoryzacyjnymi.
Kierowca: Wiosną trzeba zadbać o sprawność fizyczną i przygotować do jazdy nie tylko pojazd ale i samego siebie. W przypadku skuterów i małych motocykli nie jest to aż tak istotne, ale motocykle klasy średniej i wyższej, cięższe i bardziej dynamiczne, stawiają prowadzącym wysokie wymagania. Po zimowej przerwie warto też sprawdzić odzież i akcesoria, bo komfort i bezpieczeństwo jazdy jednośladem wiążą się ściśle z odpowiednim ubiorem kierowcy.