Po pięciu latach przerwy udany powrót do Poznania targów motoryzacyjnych. Wielu odwiedzających wyrażało pochlebne opinie pod adresem organizatorów. Dwudniowa impreza była pełna licznych atrakcji. Na Motor Show nie zabrakło także znanych gości, różnorakich występów i pokazów, a także konkursów. Niewątpliwą atrakcją dla zwiedzających będą “Motoryzacyjne spotkania przy kawie” prowadzone przez najpopularniejszego polskiego dziennikarza tej branży – Włodzimierza Zientarskiego. Cykl tych spotkań to niepowtarzalna okazja do zapoznania się z motoryzacyjnymi zainteresowaniami znanych osób. W sobotę gośćmi “Motoryzacyjnych spotkań przy kawie” będą: Bartosz Bosacki, Sylwia Gruchała oraz Jacek Wszoła, a w niedzielę Piotr Reiss i Szymon Kołecki.
Redakcja PRAWA DROGOWEGO @ NEWS przygotowała dla swoich Czytelników własny reportaż. Dzisiaj pierwsza jego odsłona, w najbliższych numerach kolejne.

(Fot.: PD@N 335-12 © jm)

(Fot.: PD@N 335-15 © jm)^ Miłośnicy motoryzacji będą świadkami polskich premier modeli: Mercedesa SLS AMG, BMW serii 5, Citroena DS 3, Tata Nano, Mercedesa E Cabrio, Hyundaia ix35, a także mogli będą zobaczyć z bliska m.in. Jaguara XJ, Porsche Panamera, Mitsubishi Outlandera, odświeżonego Nissana Qashqai i Skodę Fabia, Fiata 500 C, Renault Fluence, Lancie Delta, Opla Astrę IV, Mazdę CX-7, Alfę Romeo MiTo, Mustanga Foos czy Volkswagena Polo. Jednym z bardziej oczekiwanych wydarzeń podczas Motor Show była prezentacja Mercedesa SLS AMG. Model ten skrywa pod maską aż 571 koni mechanicznych – ta niesamowita moc w połączeniu z niewielką wagą umożliwia mu rozpędzenie się do setki w zaledwie 3,8 sekundy. Maksymalnie może jechać z prędkością 317 kilometrów na godzinę. Prezentacja tego modelu miała również wymiar symboliczny – dokładnie 53 lata temu na Międzynarodowych Targach Poznańskich Daimler-Benz po raz ostatni zaprezentował model 300 SL “Gullwing” szerokiej publiczności w Polsce. Mercedes SLS AMG jest najnowszym wcieleniem modelu z 1957 roku. Większość odwiedzających była pod wrażeniem aluminiowego nadwozia SLS AMG oraz jego możliwości, ale w komentarzach zwykle przewijało się stwierdzenie, że nie jest samochód na polskie drogi. Z pewnością nie jest to też pojazd na każdą polską kieszeń – jego koszt to ponad 800 tysięcy złotych. Szczęśliwie podczas tegorocznego Motor Show premierę miał również najtańszy samochód świata – Tata Nano, który trafi do sprzedaży w naszym kraju w przyszłym roku. Nieoficjalnie mówi się, że samochód ten będzie w podstawowej wersji kosztował około 16-17 tysięcy złotych. Hinduska marka zaprezentowała także inne modele – Vista, Aria i Manza.

(Fot.: PD@N 335-17 © jm)

(Fot.: PD@N 335-26 © jm)

(Fot.: PD@N 335-27 © jm)

(Fot.: PD@N 335-28 © jm) ^ Obok samochodów odwiedzający mogli zobaczyć także kilka najnowszych modeli motocykli, spróbować swoich sił na profesjonalnym torze gokartowym, a także obejrzeć potężne Monster Trucki.