Przegląd prasy

Neony niebezpieczne dla kierowców

29 stycznia 2009

W Olsztynie kierowcy skarżą się, że telebim przy ratuszu po zmroku swoim jaskrawym światłem przeszkadza im w jeździe. Właściciele diodowego ekranu zapewniają, że szybko rozwiążą problem. Megaekran o powierzchni 60 m kw. zawisł w maju 2008 r. i niemal od razu ściągnął na siebie gromy. Podwyższał zdaniem niektórych i tak zbyt wysoką fasadę budynku przy ratuszu. "Architektonicznym skandalem" nazwała to Małgorzata Jackiewicz-Garniec, historyk sztuki. Przeciwnicy zorganizowali nawet happening i w akcie protestu siedzieli do niego tyłem. Jednak nie tylko wygląd wielkiej reklamy drażni. Natężenie światła w nocy jest tak duże, że z daleka można odnieść wrażenie, jakby nad ratuszem błyskała polarna zorza. Niektórzy kierowcy twierdzą, że z bliska ten efekt może być już niebezpieczny, bo migające i odbijające się w mokrym asfalcie światło może utrudnić obserwację drogi. - Sygnalizator wiszący nad jezdnią znajduje się na tle ekranu i można go nie zauważyć. Moc światła jest tak wielka, że nocą razi kierowców - mówi Sławomir Kałwianiec, olsztyński taksówkarz. Na wniosek władz miasta ekranem nad placem zajęła się komisja bezpieczeństwa ruchu drogowego.