Przegląd prasy

Nowe zastosowanie systemu GPS

30 października 2007

Pewien Amerykanin znalazł jednak nowe zastosowanie systemu samochodowej nawigacji satelitarnej - jak donosi agencja AP, 17-letni Shaun Malone zamierza wykorzystać dane z GPS do uwodnienia, że policja niesłusznie wymierzyła mu mandat za znaczne przekroczenie prędkości. Młodzieniec został zatrzymany przez policjanta, który wcześniej za pomocą ręcznego radaru zmierzył prędkość samochodu prowadzonego przez Malone'a. Z pomiaru wynikało, że auto jedzie 62 mile na godzinę w strefie, w której obowiązuje ograniczenie prędkości do 45 m/h. Policjant wypisał Malone'owi mandat, a ten grzecznie udał się do domu. Tam okazało się, że prędkość podana przez policjanta nie zgadza się z danymi z samochodowego systemu nawigacji GPS. Co prawda większość nawigatorów nie przechowuje szczegółowych informacji na temat prędkości, jednak model wykorzystywany w samochodzie nastolatka - owszem. Rodzice Shauna tłumaczą, iż ich syn miewa skłonności do brawurowej jazdy - dlatego w jego aucie zamontowano GPS, który pozwala im na późniejsze sprawdzenie, z jaką prędkością podróżuje ich pociecha. Po dokładnym sprawdzeniu danych z GPS na jaw wyszło, że nie zgadzają się one z wartością wpisaną na mandacie przez policjanta (nie ujawniono, czy oznacza to, że młodzieniec w ogóle nie przekroczył prędkości, czy też, że przekroczył ją mniej drastycznie). Ojczym chłopaka (były policjant) w tej sytuacji zdecydował się na skierowanie sprawy do sądu - jego zdaniem, dane z urządzenia GPS są zdecydowanie bardziej wiarygodne, niż wskazania ręcznego fotoradaru (które są o wiele bardziej wrażliwe na błąd pomiarowy). Rodzice Shauna będą domagali się anulowania kary. Policja na razie nie komentuje tych informacji. Pierwsza rozprawa w tej sprawie odbędzie się za kilka tygodni.

Słowa kluczowe fotoradary system nawigacji