Przegląd prasy

Obszar zabudowany i strefa zamieszkania

5 listopada 2013

Badania przeprowadzone w Holandii pokazały, że zamiana obszaru zabudowanego, w którym obowiązuje limit prędkości do 50 km/h na strefę zamieszkania (30 km/h) zmniejsza liczbę wypadków średnio o 25%. Niezbędne jest wprowadzenie jednocześnie innych środków wymuszających ograniczenie prędkości, takich jak progi spowalniające czy zwężenia ulic. Tworzenie takich stref wpisuje się także w założenia bezpieczeństwa zrównoważonego (Sustainable Safety), gdyż wpływa również na poprawę jakości życia mieszkańców: ogranicza hałas, redukuje emisję spalin i ułatwia np. przechodzenie przez ulicę.*

Ograniczenia prędkości czy progi spowalniające często denerwują kierowców, ale coraz więcej Polaków potrafi postawić bezpieczeństwo i komfort życia współobywateli ponad na przykład dojechanie parę minut szybciej do pracy – mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.

Progi spowalniające są najbardziej skutecznym sposobem ograniczenia prędkości. Nawet ci, którzy nie zareagowaliby na zakaz w postaci znaku drogowego, stosują się do niego, gdy zobaczą progi spowalniające przynajmniej w trosce o własny samochód = zauważają trenerzy Szkoły Jazdy Renault. Prawo nakazuje oznakowanie progów spowalniających zarówno pionowe, jak i poziome, więc kierowca ma czas na wyhamowanie i bezpieczne pokonanie przeszkody.

Niezwykle istotne jest odpowiednie rozplanowanie dróg na obszarze, który w przyszłości ma być strefą zamieszkania np. przy okazji budowy nowych osiedli. Najlepiej sprawdza się układ z ograniczonym dostępem, który w odpowiedni sposób uwzględni drogi bez przejazdu. Skróci to całkowitą długość dróg, a co za tym idzie - koszty związane z ich budową oraz w sposób naturalny wpłynie na zmniejszenie ruchu pojazdów wewnątrz strefy.

Trzeba pamiętać, że w takiej strefie pieszy ma bezwzględne pierwszeństwo – dodają trenerzy.

* Źródło: SWOV, Zones 30: urban residential areas