Przegląd prasy

Omijanie pojazdów na przejściu dla pieszych

22 listopada 2006

Do ośmiu lat więzienia grozi 57-letniemu Włodzimierzowi I., kierowcy samochodu, który w sierpniu na przejściu dla pieszych w Białymstoku potrącił cztery osoby, z których jedna zmarła. Ustalono, że tuż przed wypadkiem Włodzimierz I. wyminął samochody, które zatrzymały się przed oznakowanym przejściem dla pieszych. Mimo że jechał z prędkością ok. 55 km/godz., nie zdążył wyhamować (ślady hamowania miały 13,5 metra) i potrącił cztery osoby. “Takie omijanie pojazdów, które zatrzymały się przed przejściem dla pieszych, to jedno z najcięższych przestępstw drogowych” - mówi prokurator Adam Kozub. Kierowca przyznaje się do winy, choć z jego wyjaśnień wynika, że nie miał świadomości, iż wjechał na przejście dla pieszych. W chwili zdarzenia był trzeźwy. Biegły określił jednak, że warunki na drodze były dobre, a do tragedii doszło tylko z powodu nieuwagi kierowcy. Kierowca z aresztu wyszedł na początku listopada. Trafił do niego tuż po spowodowaniu wypadku. Sprawą zajmie się wkrótce sąd rejonowy w Białymstoku.