Przegląd prasy

Pasażer rozmawiający przez telefon pozostaje w autobusie

27 listopada 2009

Kierowcy nie będą już wypraszali pasażerów rozmawiających przez telefony - obiecuje stołeczny ratusz. Urzędnicy rozważają wykreślenie zakazu z regulaminu przewozów. W miejskim regulaminie przewozów znajduje się zakaz korzystania z telefonów w miejscach oznaczonych stosownym piktogramem (z przekreśloną komórką). Taka naklejka wisiała w opisanym przez “Życie Warszawy” autobusie linii 190. Jego kierowca wyprosił pasażera, który rozmawiał przez komórkę tuż obok kabiny kierowcy. - To był jednostkowy przypadek. Nikt nie będzie nikogo więcej wypraszał z autobusu z powodu komórki - mówi rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego Igor Krajnow. - Nie po to sprzedaliśmy już 113 tys. biletów komunikacji miejskiej przez komórkę, żeby teraz zakazywać używania telefonów w autobusach - podkreśla. Miejskie Zakłady Autobusowe podliczyły, że naklejki z przekreśloną komórką znajdują się w 100 niskopodłogowych autobusach niemieckiej marki MAN. - To naklejki umieszczone przez tego konkretnego producenta, który jako jedyny zaleca unikanie rozmów przez komórkę obok kabiny kierowcy - mówi rzecznik MZA Adam Stawicki. - Konkurencja nie umieszcza takich naklejek w swoich pojazdach. Marta Stefańska z MAN Polska stwierdziła, że sygnał telefonii komórkowej nie jest w stanie zakłócić żadnego z systemów w pojazdach ani stworzyć zagrożenia w ruchu. ZTM przyznaje, że to niepotrzebny przepis. Urzędnicy wahają się, czy go w ogóle nie usunąć z regulaminu przewozów, żeby kierowcy nie mieli pretekstu do nękania pasażerów. - Na pewno nie będziemy tej zmiany przedstawiali Radzie Warszawy w formie osobnego projektu uchwały. Być może wprowadzimy ją przy okazji innych zmian w regulaminie - mówi Igor Krajnow z ZTM.