* W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Pile do egzaminu na prawo jazdy kategorii B przystąpić miał 25-letni mieszkaniec powiatu stargardzkiego. Na egzamin jednak nie dotarł. Policjanci choszczeńskiej drogówki pełniący służbę na drodze krajowej nr 10 w Słutowie zatrzymali do kontroli drogowej opla vivaro, którego kierowca przekroczył dozwoloną prędkość o 26 km/h. Okazało się, że 26-letni mieszkaniec powiatu stargardzkiego spieszył się, aby zdążyć na egzamin, do którego w Pile miał przystąpić jego brat. Mężczyźni nie mogli jednak kontynuować podróży, ponieważ badanie alkotestem potwierdziło obecność alkoholu w organizmie kierowcy. 26-latek za prowadzenie pojazdu w stanie po użyciu alkoholu odpowie przed sądem.
* jeszcze jedna informacja: Policjanci z drogówki zatrzymali do kontroli kierowcę Forda, który podczas jazdy nie korzystał z pasów bezpieczeństwa. W trakcie czynności mundurowi wyczuli od mężczyzny wyraźną woń alkoholu. Badanie urządzeniem elektronicznym wykazało - 0,90 promila. Zgodnie z obowiązującą procedurą zatrzymali kierowcy uprawnienia do kierowania pojazdem. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna jechał do Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego gdzie chciał podwyższyć swoje kwalifikacje zawodowe i zdać egzamin na kategorię D. Teraz nie będzie mógł już zdawać egzaminu i czeka go postępowanie karne.
Jednak podczas zajęć dla przyszłych kierowców chyba zbyt mało mówi się o konsekwencjach dla pijanych kierowców, o bezpieczeństwie ruchu drogowego?