Jak donosi “Gazeta pl Zielona Góra” senator Robert Dowhan wnioskuje o zakaz wyprzedzania ciężarówek przez ciężarówki na autostradach. Kierowcy tirów mówią – to chory pomysł. Pomysłodawca jest przeciwny trwającemu zwykle kilka minut manewrowi, który blokuje ruch. - Co my możemy takiemu zrobić? Jedynie zatrąbić, a to zazwyczaj przynosi odwrotny skutek - tłumaczy. Każdy z użytkowników zrozumiałby to, gdyby kierowcy tirów robili to z głową, szybko i nie blokowali jadących za nimi aut. A zazwyczaj jest odwrotnie - pisze na blogu na portalu Natemat.pl. Najgorzej jest, kiedy przed autem osobowym pojawia się nagle TIR i to zazwyczaj z rejestracją białoruską, litewską czy ukraińską. Ich kierowcy raczej nie szanują innych użytkowników dróg. Są odcinki, na których działają trzy pasy i można wtedy spokojnie wyprzedzać. Natomiast dzisiaj wyprzedzanie przez tiry, które wcześniej opisywałem, coraz częściej utrudnia płynny ruch, a do takiego służy autostrada. To nieprawda, że na Zachodzie nie ma ograniczeń, bo jest bardzo dużo tych dotyczących samochodów ciężarowych, ale też jest inna kultura i kierowca tira nie pozwoli sobie na takie ekscesy, jak w Polsce. Senator poinformował, że na ostatnim posiedzeniu Senatu złożył wniosek o wprowadzenie zakazu wyprzedzania ciężarówek o masie przekraczającej 3,5 tony przez takie same pojazdy.