Przegląd prasy

Potrzebny przegląd znaków drogowych w całym kraju

12 kwietnia 2008

Wojewoda śląski dopiął swego. Drogowskazy w podwarszawskich Jankach wreszcie pokazują drogę do Katowic – donosi “Gazeta Wyborcza Stołeczna”. O interwencji władz wojewódzkich w Katowicach w sprawie kłopotów kierowców na rozstajach dróg w Jankach pisaliśmy ponad dwa miesiące temu. Wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk narzekał, że drogowskazy ustawione na najruchliwszej wylotówce ze stolicy w pobliżu wielkiego centrum handlowego nie pokazują, którędy trzeba jechać do Katowic. Znak pokazywał tylko kierunek na Wrocław. Wielu kierowców ze Śląska myliło się i skręcało w lewo na szosę krakowską. Interwencja wojewody w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przyniosła skutek. Oprócz Wrocławia na drogowskazie pojawił się właśnie napis "Katowice". Drogowcy przyznają, że dostają skargi od kierowców na oznakowanie dróg w wielu innych miejscach. - Np. jeżdżący "ósemką" uważają, że na obwodnicy Ostrowi Mazowieckiej oprócz drogowskazu na Łomżę powinien znaleźć się także drugi na Ostrołękę - mówi Małgorzata Tarnowska, rzeczniczka GDDKiA na Mazowszu. Kierowcy krytykują też drogowskazy w samej Warszawie. Drogowcy zapowiadają teraz przegląd znaków w całym kraju. Twierdzą jednak, że konieczne będą zmiany w przepisach. Praktyczniejsze oznaczenia na większą skalę będą wprowadzane w przyszłym roku.