Przegląd prasy

Prawo jazdy miał od 10 miesięcy

24 lipca 2007

Pielgrzymów wiózł 22-letni Paweł M. Prawo jazdy uprawniające do kierowania autobusem miał od dziesięciu miesięcy. - To jest nie do pomyślenia, że tak młody kierowca pojechał w góry - uważa Adam Rusiecki, instruktor Ligi Obrony Kraju, który szkoli kierowców autobusów. - Przez pierwsze cztery, pięć lat powinien jeździć w Polsce. Doświadczenie, które można zdobyć po przejechaniu, co najmniej 50 tys. km, potrzebne jest właśnie w sytuacjach ekstremalnych. - Paweł miał wystarczające kwalifikacje i doświadczenie - broni się Robert Caban, właściciel firmy przewozowej z Mieszkowic. To jego autokarem podróżowali pielgrzymi. Paweł M. wcześniej woził dzieci w okolicach Mieszkowic. Kilka tygodni temu wyruszył w drogę do Hiszpanii. Na trasie z La Salette był drugi raz. Jego zmiennikiem był doświadczony kierowca, który pracuje w Cabanie od dziesięciu lat i nieraz już przemierzał górskie drogi Francji. Co się zmieni po tym wypadku? - Nic, kierowcy nadal będą tamtędy jeździć. To nie moja wina, że wszystkie sanktuaria znajdują się w górach. Można do nich dojechać albo wspinać się na nogach, pewnie zajęłoby to kilka dni - mówi jeden z kierowców. A gdzie doświadczeni kierowcy? Ci niestety uciekają za granicę. Taki problem mają wszyscy przewoźnicy. Ludzie odchodzą z pracy, choć zarabiają po 5-6 tys. zł miesięcznie – powiedział “Gazecie Wyborczej” właściciel firmy przewozowej ze Szczecina (nie chciał, aby gazeta podała jego nazwisko). - Nie ma ich jak zatrzymać, bo w Londynie zarobią cztery razy tyle. Ci, co mają odwagę, wyjeżdżają.

Choć zapowiedziane przez ministra transportu Jerzego Polaczka zaostrzenie zasad zdobywania autobusowego prawa jazdy zapewne jeszcze ograniczy liczbę kierowców, to przewoźnicy pomysł popierają. Dokument ma być wydawany tylko na pięć lat, sprawdzian trzeba będzie zdać m.in. w warunkach ekstremalnych i trzeba będzie mieć ukończone 24 lata. - Kierowca, który chce wozić kilkadziesiąt osób, musi mieć porządne doświadczenie. Dlatego nawet po zrobieniu prawa jazdy powinien przez jakiś czas jeździć ze starszymi kolegami - nie ma wątpliwości Tadeusz Wilk ze Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych.