Przegląd prasy

Przybywa stojaków dla rowerów

19 lipca 2009

a166f113f262b85227c2bf52f39d8cb6223a429e 

(Fot.: PD@N 308-5 ztmwarszawa)

W Warszawie: przybywa miejsc postojowych dla rowerów. Nowe stojaki zostały zamontowane na terenie węzła Młociny oraz na pętli Metro Marymont. W tym roku pojawią się również na dwóch nowych parkingach P+R oraz na pętli autobusowej Esperanto. Równolegle do rozwoju systemu Parkuj i Jedź w Warszawie rozbudowywany jest także system Bike & Ride. Stojaki rowerowe są już na każdym parkingu P+R. Na Marymoncie jest 20 miejsc postojowych dla jednośladów. Tyle samo miejsc cykliści znajdą na postojach: Wilanowska i Połczyńska. Na parkingu Młociny znajdzie się miejsce nawet dla 40 rowerów. Warto wspomnieć, że połowa stojaków na tym parkingu wyposażonych jest w nowoczesny system otwierania i zamykania przy pomocy Warszawskiej Karty Miejskiej. Na najmłodszym warszawskim parkingu - Stokłosy - jest 12 miejsc dla rowerów. Stojaki pojawiają się nie tylko na parkingach. Zarząd Transportu Miejskiego zainstalował je również na terenie samego węzła Młociny. 10 miejsc znajduje się bezpośrednio przy wejściu na stację metra. Tyle samo miejsc udostępnionych zostało na pętli autobusowej Metro Marymont. Dzięki temu, w tych wszystkich siedmiu lokalizacjach, cykliści mają teraz do dyspozycji 132 miejsca. W tym roku przybędzie jeszcze około 100 miejsc postojowych dla jednośladów. Pojawią się na dwóch nowo powstających parkingach: w Aninie i na Ursynowie, a także na terenie pętli autobusowej Esperanto, przy ul. Anielewicza.

W Lublinie: Lubelscy cykliści zabierają się za stworzenie listy miejsc, w których Ratusz powinien zamontować stojaki dla rowerów. Chcemy namówić Ratusz do tego, żeby w przyszłym roku ustawił w mieście 50 stojaków dla rowerów – mówi Michał Wolny z Porozumienia Rowerowego. Porozumienie ma już pierwszy sukces: niedawno magistrat zamontował 36 stojaków. Dla rowerzystów są one tym, czym parkingi dla kierowców. Można do nich bezpiecznie przypiąć jednoślad. Niektóre instytucje same postanowiły zamontować takie stojaki koło swych siedzib. Przoduje w tym UMCS, który ustawił takie urządzenia już w kilkudziesięciu miejscach. Stojaki są też przed innymi uczelniami, hipermarketami, czy też np. koło szpitala przy Kraśnickiej. Cykliści skarżą się jednak, że większość tych stojaków im nie odpowiada. Mówią o nich: to "wyrwikółka”. Bo do zbyt niskiej konstrukcji rower można przymocować tylko jedno koło, bo do ramy linka już nie sięgnie. Złodziej może bez problemu zostawić koło, kradnąc całą resztę. – Oprócz stojaków, które niedawno zamontowało miasto tych odpowiednio wysokich jest mało. Fatalne są na przykład stojaki przy hipermarketach.