Przegląd prasy

Przyszłość należy do biletomatów

26 października 2007

6d73b2ea122589ac06135132956535d3c768e554

Na przystankach stanie ok. 40-50 sztuk biletomatów, potem 500 zamontowanych zostanie w autobusach i tramwajach – tak się stanie w Poznaniu. I tak już wkrótce skończą się problemy z zakupem biletów MPK. Decyzja o wprowadzeniu systemu sprzedaży biletów w automatach to efekt tekstów "Gazety". Pasażerowie skarżyli się, że nie mają gdzie kupić biletów, zwłaszcza w weekendy, gdy wiele punktów sprzedaży jest nieczynnych. Sprawą zainteresował się wiceprezydent Poznania Mirosław Kruszyński. A wzorce innych miast pokazują, że przyszłość należy do biletomatów. Coraz częściej odchodzi się od sprzedaży biletów w sklepach i kioskach. Co prawda koszty zakupu automatów są wysokie (w zależności od przyjętego wariantu od 13 do 28 mln zł), ale i prowizja udzielana punktom sprzedaży biletów jest niemała. W przypadku Poznania rocznie z tego tytułu do budżetu MPK wpływa 2,5 mln zł mniej, a zatem zakup biletomatów przy rezygnacji z tradycyjnej sprzedaży już po dziesięciu latach by się zwrócił. Podobne wnioski płynęły też z wykonanej przez MPK analizy. Pozostało tylko pytanie, czy biletomaty powinny stać na wszystkich przystankach, czy może powinno się w nie wyposażyć pojazdy. Rada Nadzorcza MPK zdecydowała, że należy zakupić zarówno automaty na ulice, jak i do tramwajów oraz autobusów. W każdym autobusie i tramwaju ma być zamontowany jeden automat. Czy to jednak nie za mało? Tym bardziej, że w przypadku, gdy tramwaj ma dwa wagony, automat ma być tylko w pierwszym wagonie. Cały projekt ma kosztować od 13 mln zł do 15 mln zł. Przewoźnik przygotowuje się już do ogłoszenia przetargu na zakup automatów stacjonarnych, z których 15 będzie miało bardziej zaawansowane funkcje (np. możliwość płatności banknotami lub kartą). W reszcie automatów będzie można płacić wyłącznie bilonem.

Słowa kluczowe biletomat komunikacja miejska