Przegląd prasy

Samochody i samoloty na jednej drodze

21 sierpnia 2008

Władze Piły kilkanaście lat zastanawiały się, jak by tu wybudować miejską obwodnicę. I w końcu wybudowały ją na środku lotniska – czytamy w "Fakcie". Teraz samochody lawirują między samolotami kołującymi na pasy startowe. "Uwaga! Przejazd dla samolotów!" - taki znak stanął na pilskiej obwodnicy. Droga dopiero co została oddana do użytku, ale jeżdżą nią nie tylko samochody, ale i awionetki. Władze Piły są z niej dumne. A kierowcy są nie tylko zirytowani, ale i przerażeni - pisze "Fakt". Władze miasta nie widzą w tym niczego niezwykłego. "Obwodnica powstała zgodnie z projektem. Nie można było wybudować jej inaczej, ale postawiliśmy znaki i sygnalizację świetlną, którą za jakiś czas uruchomimy" - tłumaczy w "Fakcie" wieceprezydent Piły Jerzy Wołoszyński. Znak jest, ale czy droga dla samochodów powinna przecinać lotnisko? Reporterzy "Faktu" próbowali ustalić, kto jest autorem tego pomysłu. Pytali urzędników, drogowców, policjantów. Ale nikt nie chce się do niego przyznać.