Przegląd prasy

Samochody, na które nie potrzeba prawa jazdy

2 września 2008

Dwuosobowe pojazdy o małych wymiarach, na które nie trzeba prawa jazdy, chcą podbić polski rynek. Na przeszkodzie może stanąć ich cena. Czterokołowce (kwadrycyle), ze względu na wagę dzielą się na: lekkie (do 350 kg) i ciężkie (do 550 kg). Te pierwsze charakteryzują się następującymi parametrami: prędkość maksymalna wynosi 45 km/h, a maksymalna moc to 4 kW. Zużycie paliwa nie powinno przekroczyć trzech litrów na 100 kilometrów. Pojemność silnika to 50 centymetrów sześciennych. - W świetle prawa znajdują się one w tej samej kategorii co motorowery - wyjaśnia podkomisarz Marek Florianowicz z wydziału ruchu drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. - Czyli osoby, które skończyły 18 lat, mogą nimi jeździć bez prawa jazdy czy karty motorowerowej. Ten ostatni dokument obowiązuje natomiast osoby niepełnoletnie. Inaczej z czterokołowcami ciężkimi o masie do 550 kg. Aby je prowadzić, trzeba mieć prawo jazdy kategorii B1. Powyżej tej masy trzeba mieć już prawo jazdy kategorii B. Chociaż czterokołowce mogą być rejestrowane jako motorowery, to są od nich bezpieczniejsze. Dlaczego? Mają na to wpływ cztery koła, które zapewniają lepszą stabilność podczas jazdy, plastikowa karoseria, która chroni kierowcę i pasażera, oraz pasy bezpieczeństwa. Ponadto autka mają trzy lusterka wsteczne (dwa na zewnątrz i jedno w kabinie), dwa przednie i dwa tylne reflektory, wycieraczki oraz zagłówki foteli. Kwadrycykle to pojazdy typowo miejskie. Dzięki niewielkim gabarytom bardzo łatwo znaleźć dla nich miejsce do zaparkowania. Czterokołowce te mają też całkiem spory jak na ten typ pojazdów bagażnik. Do kogo kierowane są takie pojazdy? Do osób starszych, ludzi aktywnych zawodowo, którzy nie mają czasu na zdobywanie prawa jazdy, i dla mieszczuchów. Producent reklamuje czterokołowce jako wyśmienite pojazdy dla kierowców, którzy z powodu wykroczeń drogowych lub jazdy pod wpływem alkoholu stracili prawo jazdy. Te zapędy studzi jednak policja. - Jeśli sąd dał im zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a tak się dzieje prawie zawsze, to nawet takimi czterokołowcami jeździć nie wolno - ostrzega podkomisarz Florianowicz.

Słowa kluczowe czterokołowiec prawo jazdy