Opony w naszym aucie przede wszystkim powinny być w dobrym stanie, tzn. powinny mieć minimalną głębokość bieżnika 3 mm – przypomina “Dziennik Wschodni”. Chociaż prawo o ruchu drogowym dopuszcza minimalną głębokość bieżnika 1.6 mm, to jednak przy tej głębokości bieżnika skuteczność odprowadzania wody spod opon jest wręcz minimalna; nie mogą mieć żadnych pęknięć czy bąbli widocznych gołym okiem lub wyczuwalnych po przesunięciu ręką po powierzchni lub bieżniku opony. Nie mogą być również zbyt stare, gdyż mieszanka, z której są skonstruowane utlenia się i z boku opony widać jakby mikropęknięcia ("pajęczyna”) świadczące o tym, że opona sparciała. Przed wyjazdem na wakacje należy sprawdzić ciśnienie w kołach. Ważne, aby dokonać pomiaru "na zimno”, czyli w momencie, kiedy samochód stał minimum godzinę. Dodatkowo, jeżeli w podróż ruszamy w pełni zapakowanym samochodem, należy zwiększyć ciśnienie w kołach według zaleceń producenta zawartych w instrukcji obsługi samochodu. Ciśnienie należy również sprawdzić o kole zapasowym! Przed wakacjami koła należy wyważyć. Dobrze jest także sprawdzić ustawienie geometrii kół oraz stan hamulców, płynu hamulcowego i stan zawieszenia (amortyzatory, wahacze). Dodatkowo należy sprawdzić, czy zużycie bieżnika jest równomierne. Nie należy także przeładowywać samochodu - każde auto ma swoją ładowność, czyli wagę, jaką można obciążyć samochód. Pamiętajmy, że obejmuje ona zarówno masę bagażu, jak i podróżnych. Samochód w pełni załadowany nawet na nowych oponach i na suchej nawierzchni będzie miał dłuższą drogę hamowania, niż w codziennej eksploatacji.