Przegląd prasy

Stop chamstwu na drogach

3 października 2006

Razem z policją będziemy tępić chamstwo na stołecznych drogach. Zero tolerancji dla kierowców nagminnie łamiących przepisy, którzy innym uczestnikom ruchu utrudniają jazdę. Wielu kierowców, widząc sznur aut stojących w korku, próbuje je wyminąć, pędząc pasem dla skręcających lub po wysepce, by w ostatniej chwili wcisnąć się na odpowiedni tor jazdy. Takie sytuacje każdego dnia można zaobserwować na ulicach Warszawy. Takie zachowanie jest, delikatnie mówiąc, nieeleganckie, dlatego trzeba je tępić – mówi podinsp. Mariusz Sokołowski, rzecznik komendanta stołecznego policji. Sami kierowcy przyznają, że mają dość drogowych cwaniaków. Jestem przedstawicielem handlowym, więc codziennie jeżdżę po stolicy. Wkurza mnie, jak ktoś wyjeżdża z korka i próbuje ominąć wszystkich, wymusza pierwszeństwo i wjeżdża między samochody, które stoją tuż przed skrzyżowaniem. Rozumiem, jeśli ktoś jest z innego miasta, nie zna Warszawy, wpakował się w korek i nie wie, co zrobić. Wtedy go przepuszczam. Ale, niestety, wracając do domu, obserwuję ciągle tych samych kierowców, którzy śmieją się z nas, czekających w korku – mówi Artur Zimanowski.

Słowa kluczowe agresja kierowca