Przegląd prasy

Symulator zderzeń już na drogach

22 lutego 2008

Gwałtowne hamowanie, pisk opon, szczęk gniecionej blachy. Kierowca głową wybija szybę i jak z katapulty wypada z pojazdu. Ginie na miejscu. Gdyby miał zapięte pasy, skończyłoby się tylko na gwałtownym szarpnięciu. O potrzebie zapinania pasów przypominali polscy i litewscy policjanci. Po polskiej i litewskiej stronie międzynarodowego szlaku komunikacyjnego E67 kierowcy mogli przekonać się, jakie skutki niesie ze sobą podróżowanie bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Policjanci oraz pracownicy Instytutu Transportu Samochodowego proponowali kierowcom udział w teście na specjalnym urządzeniu symulującym nagłe zatrzymanie pojazdu. Po “przejażdżce” na symulatorze zderzeń, kierowcy jednogłośnie stwierdzali, że niezbędne jest zapinanie pasów. Przyznawali, że czasami o tym zapominają. Deklarowali że teraz nie ruszą z miejsca, póki ich nie zapną. W tym tygodniu wszystkie europejskie policje prowadzą zarządzone przez Europejską Organizację Policji Ruchu Drogowego TISPOL wzmożone działania kontrolne. Celem ich jest zwrócenie uwagi na podniesienie bezpieczeństwa podróżujących oraz “wyłowienie” kierowców którzy nagminnie przekraczają dopuszczalną prędkość. Stosowanie pasów bezpieczeństwa oraz fotelików ochronnych dla dzieci ma istotny wpływ na skutki wypadków drogowych. Natomiast nadmierna lub niedostosowana do panujących warunków ruchu prędkość od lat stanowi najczęstszą przyczynę najgroźniejszych wypadków drogowych.