
(Fot.: PD@N 447-94jm)
Kandydaci na kierowców oblegają ośrodki szkolenia i egzaminowania. Cóż przed nami magiczna data 19 stycznia. Nieco w innej sytuacji są motocykliści. Dla nich termin styczniowy jest nierealny. Ośrodki egzaminowania – z uwagi na warunki atmosferyczne - zawieszają egzaminy w kat. A. Więc generalnie część już to zrobiła, część praktycznie zrobi to w pierwszych dniach grudnia. I dla motocyklistów egzamin - już pod rządami nowej ustawy. A może to właśnie dobrze. Będą lepiej przygotowanymi użytkownikami dróg, będą bezpieczniejsi. Cóż, że trudniejszy ma być egzamin teoretyczny (czy rzeczywiście trudniejszy?), cóż, że na placu manewrowym będą musieli popisać się umiejętnością omijania przeszkody przy prędkości 50 km/godz. Tu wiele wątpliwości. I jeszcze jedna niejasność - jeśli kandydatowi na kierowcę kat. A nie uda się zdać tego egzaminu wg starych zasad, czyli do ogłoszenia zawieszenia, to czy będzie trzeba poprawiać już według nowych zasad? Czy będzie trzeba więc zaliczyć także nowy cykl szkolenia? Tymczasem niektóre WORD-y zapowiadają, iż istnieje możliwość odwieszenia egzaminów, oczywiście w sprzyjających warunkach atmosferycznych. Jednocześnie zachęcają do zapisywania się na egzaminy teoretyczne, które zachowują ważność przez 6 miesięcy (również po 19 stycznia). Jeśli przed tym terminem WORD nie zdąży ich przeegzaminować, deklarują zwrot pieniędzy.