Przegląd prasy

Szczegółowa kontrola dróg i następnie mandaty

16 kwietnia 2009

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w całym kraju kontroluje stan oznakowania. - Przygotowujemy się do planowanej podwyżki mandatów, które kierowcy będą musieli płacić za wykroczenia drogowe - tłumaczy Tomasz Okoński, rzecznik prasowy bydgoskiej GDDKiA. - Chcemy uniknąć sytuacji, że kierowca, który złamie przepisy, będzie się tłumaczył złym, mało czytelnym albo wzajemnie wykluczającym się oznakowaniem. W województwie kujawsko-pomorskim szczegółowa kontrola dróg trwa już od tygodnia. Drogowcy zwracają głównie uwagę na znaki ograniczenia prędkości oraz zakazy wyprzedzania. Właśnie te kierowcy ignorują najczęściej. - Na razie nie zauważyliśmy jakichś szczególnych uchybień - mówi Okoński. - W ubiegłych latach w czasie podobnych akcji, okazywało się, że najczęstszymi nieprawidłowościami były znaki zasłonięte przez krzaki oraz nieczytelne oznakowanie poziome - wspomina. Także bydgoski Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej sprawdza stan znaków w mieście, jednocześnie pozostając w stałym kontakcie z Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego, który przeprowadza egzaminy na prawo jazdy. - Wszystkie sugestie analizujemy i jeśli są one zasadne to staramy się poprawiać znaki - mówi Janusz Śmigielski, zastępca dyrektora ZDMiKP. - Ale stosunkowo rzadko zdarza się, że znajdujemy coś wymagającego poprawy.