W połowie lutego zrobimy spotkanie ze wszystkimi właścicielami ośrodków szkolenia kierowców i przedstawimy im pracownię pomocy przedmedycznej, która znajduje się w warsztatach szkolnych Technikum Samochodowego w Nowym Sączu - mówi Maria Hebda z wydziału komunikacji sądeckiego UM. Jest ona doskonale wyposażona w niezbędny i nowoczesny sprzęt, ma instruktorów z uprawnieniami, którzy dają gwarancję prawidłowego przeprowadzenia szkolenia. Pracownia Pomocy Przedmedycznej w samochodówce należy do najnowocześniejszych w Małopolsce. Powstała kilka lat temu i została wyposażona według najnowszych europejskich standardów za pieniądze wypracowane przez warsztaty szkolne.
Każdy kierowca powinien umieć przywrócić i podtrzymać akcję serca czy oddychanie. Za cztery minuty do wypadku nie dojedzie żadna karetka, a tyle czasu żyje mózg. To są minuty decydujące o życiu i zdrowiu człowieka. Trzeba nauczyć kierowców, jak wezwać pomoc, bo wielu tego nie umie, uświadomić im, żeby nie bali się samodzielnie i natychmiast udzielić pomocy. Uważam jednak, że cztery godziny szkolenia przedmedycznego to i tak za mało.