Przegląd prasy

Urzędnicy nie chcą? Co z tą autostradą?

13 czerwca 2006

Trwa cicha wojna między rządem, a spółką Autostrada Wielkopolska. Obie strony oskarżają się o opóźnianie budowy lubuskiego odcinka A2. Dziś naprawdę nie wiadomo, kiedy autostrada połączy Nowy Tomyśl ze Świeckiem – czytamy w “Gazecie Wyborczej – Zielona Góra”. Fragment autostrady A2 z Konina do Nowego Tomyśla spółka zbudowała i oddała do użytku na ponad dwa lata przed terminem. Teraz, jak deklaruje jej szef Andrzej Patalas, są gotowi kolejne 105 km do Świecka wybudować w dwa lata, chociaż zgodnie z umową koncesyjną mają na to czas do 2014 r. Jego zdaniem na przeszkodzie stoją urzędnicy z LUW. - Mieliśmy uzgodnione warunki dla projektu, które nie z naszej winy nie przewidywały m.in. węzła drogowego w Jordanowie (skrzyżowanie z trasą S3) i kilku mniejszych korekt. Uważamy, że skrzyżowanie z S3 jest bardzo ważne, ale można zacząć budowę autostrady, po wprowadzeniu korekty do planu jednym aneksem. Tak zrobiliśmy na terenie Wielkopolski - tłumaczył wczoraj Andrzej Patalas na spotkaniu z dziennikarzami.

Słowa kluczowe autostrady