Przegląd prasy

W Płocku będzie piękny tramwaj

14 stycznia 2009

Zaczynamy budowę - oświadczył prezydent Płocka Mirosław Milewski. Jeśli te plany dojdą do skutku, będziemy mieli pierwszą w kraju linię tramwajową zbudowaną po wojnie od podstaw – donosi “Gazeta pl. Płock”. Prezydent przypominał, że pod koniec 2008 r. zaczął konsultacje społeczne dotyczące tej budowy. Miały być jedną z podstaw dla decyzji na "tak" lub na "nie". Były trzy rodzaje badań. 80 proc. respondentów było za rozpoczęciem inwestycji. W sondażu telefonicznym wykonanym na reprezentatywnej próbie tysiąca płocczan okazało się, że aż 77 proc. ankietowanych płocczan opowiedziało się za budową linii. Prawie 70 proc. odpowiedziało, że jeśli już po Płocku ma jeździć tramwaj, to nie powinien być to pojazd klasyczny, ale nowoczesny - na kołach z oponami i jednej szynie. - Deklarowałem, że w styczniu, m.in. na podstawie wyników tych badań, zdecyduję, czy zaczniemy budowę linii tramwajowej - powiedział Mirosław Milewski. - I zdecydowałem: budujemy. Cieszę się, że tak wielu płocczan chce tej inwestycji. Ale nie ukrywam też drugiej strony tego przedsięwzięcia: zadanie będzie bardzo trudne. Przedsięwzięcie może kosztować ponad 300 mln zł. Zresztą koszt ten to prawdziwa spekulacja. Bo skoro zapadła decyzja o jednoszynowym pojeździe, to najpierw, przed zaprojektowaniem linii, ratusz musi przeprowadzić negocjacje na temat ceny z jedynym francuskim producentem tego rodzaju środka lokomocji. Wszystko po to, by nie dopuścić do sytuacji, w której Płock będzie skazany na wykorzystanie wyłącznie tego projektu, a producent zacznie dyktować cenę swoich oryginalnych wagoników. Pierwszy tramwaj w 2013 r.?

Słowa kluczowe komunikacja miejska tramwaje