Przegląd prasy

Weź stojak od miasta

5 maja 2010

Warszawski ratusz deklaruje, że chętnym klubom, kawiarniom czy muzeom ufunduje stojaki i załatwi montaż. Razem wybierzemy najlepsze miejsca. Stojak to w Warszawie wciąż rzadkość. Kilka dni temu stowarzyszenie Zielone Mazowsze zorganizowało pikietę na stacji metra Słodowiec. Według Marcina Jackowskiego z Zielonego Mazowsza w jednym z tamtejszych pawilonów wejściowych bez problemu można ustawić stojaki we wnęce pod ścianą. Jednak Metro Warszawskie odmawia - urzędnicy twierdzą, że zagrażałoby to bezpieczeństwu i utrudniałoby przejście pieszym. Stojaków brakuje też pod muzeami czy kawiarniami. I oto pojawiła się szansa zmiany tego stanu rzeczy. "Gazeta Stołeczna" ogłosiła maj miesiącem rowerzystów - rozpoczęto akcję "Kręć, Warszawo!". Poparł ich ratusz, który rzucił własne hasło: "Weź stojak od miasta!". I wspólnie z "Gazetą" zachęca właścicieli klubów, restauracji, kawiarni, a także przedstawicieli muzeów czy galerii, by zgłaszali się do organizatorów akcji. Jeśli uważacie, że rowerzyści częściej powinni u was gościć, możecie dostać wygodnie stojaki. - To będzie taki model, który rowerzyści preferują, czyli nie tzw. wyrwikółka, tylko stojaki w kształcie odwróconej litery U. Można je ustawić na terenie miejskim, czyli np. na chodniku, ale też na prywatnym. Właściciel klubu lub kawiarni musi tylko podpisać deklarację, że będzie o stojaki dbał - zachęca rzecznik ratusza Tomasz Andryszczyk. Deklaruje, że szybko uda się uzyskać pozwolenia na rozstawienie stojaków, by można było je zamontować najpóźniej po kilku tygodniach od wskazania lokalizacji. Urząd miasta deklaruje, że sam ustawi je w 15-20 miejscach (przynajmniej po kilka stojaków w każdym punkcie).