
(534-56)
W odstępie jednego dnia odnotowano dwa wezwania do pijanych kandydatów na kierowców. W Gdańsku podczas kontroli drogowej policjanci zatrzymali toyotę saris, a w niej kierującą, która miała 0,4 promila w wydychanym powietrzu. Dodajmy trwał egzamin na prawo jazdy. Niestety tym razem egzaminatorowi nie udało się wyczuć alkoholu u kobiety. Dzień wcześniej w Rzeszowie zatrzymano mężczyznę, który przyszedł na egzamin na prawo jazdy, będąc pod wpływem alkoholu. A my po raz kolejny postulujemy o stosowne wyposażenie i ustawowe uprawnienie ośrodków egzaminowania do kontrolowania trzeźwości tych wątpliwych kandydatów na kierowców. Czy te osoby mają predyspozycje do bycia bezpiecznym kierowcą?