Przegląd prasy

www.zdamprawko.pl – legalnie podnosi zdawalność

29 kwietnia 2008

Dzięki stronie www.zdamprawko.pl kursanci zdający egzamin w Dąbrowie Górniczej mogą uniknąć pułapek czyhających na niedoświadczonych kierowców. Autorka strony chce rozszerzyć działalność na inne miasta – donosi “Metro”. Katarzyna Gryl, która wpadła na pomysł założenia strony www.zdamprawko.pl, trzykrotnie podchodziła do egzaminu w Dąbrowie Górniczej. Za pierwszym razem odpadła, bo wjechała pod prąd. Za drugim nie zatrzymała się przed przejściem dla pieszych. Za trzecim, choć egzaminator był niemiły, poganiał i oblewał wszystkich, jej poszło gładko. Wszystko dlatego, że postanowiła podejść do egzaminu jak psycholog, którym jest z wykształcenia: przemyślała sprawę i odkryła, co stoi na drodze do wymarzonego dokumentu. Przede wszystkim brak dobrej znajomości miasta i nieumiejętność poradzenia sobie ze stresem. Zaczęła budować stronę www.zdamprawko. pl, by pomóc innym. Obfotografowała miejsca, gdzie zwykle jeżdżą samochody egzaminacyjne. - Opisałam je z punktu widzenia początkującego kierowcy. Potem skonsultowałam się z instruktorami, żeby nie było żadnych błędów - opowiada pani Katarzyna. Strona ma też pomóc w opanowywaniu stresu przed egzaminem. Pani Katarzyna opisała rozmaite techniki relaksacyjne, które mają pomóc spiętemu kursantowi. Zdamprawko.pl działa kilka miesięcy, ale już cieszy się sporym zainteresowaniem. Na forum wpisują się osoby z całej Polski, utyskując, że nie mogą liczyć na podobną pomoc. Może już niedługo, bo administratorka chciałaby rozwinąć inicjatywę na cały kraj. Specjalistom od kursów i egzaminów pomysł się podoba. - Podoba mi się wszystko, co w legalny sposób poprawia zdawalność. Wiedzy odnośnie do przepisów nigdy dość - mówi Janusz Markiewicz, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Katowicach. Ma jednak obawy. - Podejrzewam, że ta grupa wsparcia przerodzić się może w przestrzeń do narzekania i powtarzania, że egzamin to sprawa nie do przejścia - mówi. Jacek Moczulski, kierownik LOK-u w Dąbrowie Górniczej, też ma wątpliwości co do tego, czy psycholog kursantowi jest potrzebny, ale przyznaje, że nastawienie psychiczne jest ważne. - Na egzaminie trzeba przejechać 40 minut w ruchu miejskim. Po pierwszych 30 wielu nie wytrzymuje psychicznie. Najwięcej kursantów oblewa pod koniec jazdy - mówi.