Przegląd prasy

Wyrosła konkurencja dla taksówek

6 maja 2009

Bez taksometru, taryfy nocnej, ale i bez wjazdu do strefy B - w Krakowie wystartowała pierwsza firma wożąca ludzi za z góry ustaloną cenę. W przyszłości chce być konkurencją dla taksówek - donosi krakowska “Gazeta Wyborcza”. Z pozoru wszystko wygląda podobnie. Dzwonimy na centralę, zamawiamy kurs i czekamy na przyjazd samochodu. Dziwić może jedynie to, że cena za przejazd ustalana jest z góry, jeżeli się na nią nie zgodzimy, kursu nie będzie. Tak działa pierwsza w Krakowie firma świadcząca przewóz osób, która wykorzystuje luki w prawie, ale działa podobnie do taksówek. - Nie ukrywamy, że chcemy konkurować z taksówkami - przyznaje Darek, jeden z właścicieli iCar. - Naszą zaletą jest to, że klient od razu wie, ile zapłaci. Auta nie są wyposażone w taksometr, więc gdy stoimy w korku, licznik nie nabija dodatkowych złotówek. Nie mamy też taryfy nocnej, co sprawia, że jesteśmy dużo tańsi od zwykłej taxi - wymienia. iCar rozpoczął działalność w poniedziałek. - Na razie mamy tylko 57 samochodów, więc nie jesteśmy istotnym zagrożeniem dla korporacji taksówkarskich, ale mam nadzieję, że szybko się rozwiniemy - zapewnia Darek.

Słowa kluczowe przewóz osób taksówki