Przegląd prasy

Zagrożenia na miękkim asfalcie

5 sierpnia 2013

Upały dają się we znaki ludziom, zwierzętom, ale także... drogom. Asfalt w wielu miejscach pod wpływem wysokiej temperatury powietrza robi się po prostu miękki, a to powoduje, że tworzą się w nim koleiny - przypomina “Gazeta pl Lubin”. Oczywiście taki stan rzeczy nie dotyczy wszystkich dróg. Mamy już i te nowoczesne, gdzie nie ma mowy o koleinach. Dziś materiały są na pewno inne, niż jeszcze np. 10 lat temu, gdy stosowano smołę. - Sięgając jeszcze do niedalekiej historii, wtedy do budowy dróg stosowaliśmy tak zwane lepiszcze smołowe. I jeśli temperatura była powyżej 30 stopni, to pojazdy były czarne - mówi dyrektor Władysław Rawski z GDDKiA w Lublinie. Dziś, jak dodaje, drogowcy smół już nie stosują. Wybierają asfalty, ale i one też są różnej grubości. - Pod wpływem ciepła materiały miękną i nawierzchnie drogowe też tego doświadczają - przyznaje Rawski. By drogi nie robiły się miękkie jak guma, drogowcy stosują specjalne modyfikatory, tworząc tzw. asfalty modyfikowane. - I one są już wtedy bardziej odporne: i na upały, i na bardzo niskie temperatury w zimie. Ale trzeba pamiętać, że wtedy te materiały są droższe, a stoimy w tej chwili w okresie kryzysu - dodaje Rawski. Temat wydaje się oczywisty i znany każdemu kierowcy. Jednak jest to także okazja, aby ostrzec kierowców: na miękkim asfalcie tiry czy ciężarówki tworzą głębokie koleiny, a te ostatnie stwarzają duże zagrożenie na drodze.