Przegląd prasy

Zielone strzałki wracają

18 stycznia 2011

dbffa19ee1567e9af86333ee6215ab90aabda13c

(Fot.: PD@N 372-6)

Inżynier ruchu w Warszawie zlecił zainstalowanie nowych znaków świetlnych na Powiślu, w Alejach Jerozolimskich i na Wisłostradzie. Czyli na obszarze zintegrowanego systemu ruchu, gdzie ich nigdy nie było. Nowe sygnalizatory będą energooszczędne, mają estetyczny kształt i świeca się bardzo wyraźnymi kolorami. W 72 miejscach zainstalowanych będzie 100 sygnalizatorów S-2, czyli tzw. zielonych strzałek skrętu w prawo. Specjaliści i kierowcy biją brawo i pytają, dlaczego dopiero teraz, bo system przecież działa już od ponad dwóch lat (przypomnijmy, w 2003 r. minister infrastruktury zabronił instalowania strzałek, jednak dwa lata temu na nie zezwolił). Jest to nie tylko zmiana poziomego oznakowania, ale tez przy okazji porządkowanie oznakowania pionowego. Niespodziankę dla kierowców przygotował Janusz Galas, miejski inżynier ruchu, który odpowiada za każdy sygnalizator w mieście. Kierowcy już biją mu brawo, z drugiej jednak strony pytają, dlaczego strzałek nie zainstalowano ponad dwa lata temu, kiedy wymieniano wszystkie sygnalizatory? - Zgodnie z rozporządzeniem ministra infrastruktury z 2003 roku, strzałki kolizyjne były zabronione – tłumaczy Galas. - Zmieniono rozporządzenie, ale to już było po zatwierdzeniu projektów na system i w systemie powstały skrzyżowania bez strzałek – dodaje. Specjaliści od komunikacji zwracają jednak uwagę, że od tego czasu minęły już ponad dwa lata. A drogowcy dopiero teraz zabrali się za montowanie strzałek. - Szkoda, że poprawianie, o którym mówimy, trwało tak długo. I to jest tak naprawdę jedyna rzecz, o którą możemy mieć pretensje do Zarządu Dróg Miejskich – komentuje Jakub Adamski z SISKOM. - Wszystko dlatego, że to się wiąże z nakładami finansowymi. Zarząd Dróg Miejskich ma bardzo ograniczone nakłady finansowe na rozwój sytuacji – odpowiada Galas. Czy będzie mniej korków?