Przegląd prasy

Zjedź na pobocze i dzwoń na policję - radzą instruktorzy jazdy

14 października 2014

Brawura, przekraczanie prędkości, jazda pod wpływem alkoholu - to główne cechy charakteryzujące pirata drogowego. Ilu wypadków udałoby się uniknąć, ile osób uratować, gdyby ktoś w porę zainterweniował i zadzwonił na policję?

Nie bój się reagować. Kiedy widzimy kierowcę, który zachowuje się podejrzanie - brawurowo zajeżdża drogę innym kierowcom, gwałtownie zmienia pasy czy jedzie zdecydowanie za szybko, ryzykując tym samym bezpieczeństwo innych uczestników ruchu, nie możemy pozostać obojętni - apeluje Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault. W takiej sytuacji należy posłużyć się mechanizmami stworzonymi w państwie specjalnie na takie okoliczności. Funkcjonariusze dostępni pod numerami alarmowymi, czynnymi 24 godziny na dobę, czekają na nasze zgłoszenie. Wystarczy zadzwonić pod numer alarmowy 112 i opisać dyspozytorowi zaistniałą sytuację oraz podać jak najwięcej konkretnych informacji - miejsce, numery rejestracyjne pojazdu stwarzającego zagrożenie, jego kolor i markę. Są kraje, w których odpowiedzialność za jazdę po pijanemu ponosi nie tylko kierowca, ale także pasażerowie, którzy nie zareagowali i nie powstrzymali nietrzeźwej osoby - mówią trenerzy Szkoły Jazdy Renault. Wielu prowadzących pojazdy przed niebezpieczną jazdą może powstrzymać świadomość, że każdy mijany kierowca może zawiadomić policję o ich zachowaniu w ruchu drogowym. Im bardziej prawdopodobne jest, że kara zostanie wymierzona, tym mniejsza jest liczba osób skłonnych ryzykować łamanie przepisów - dodają trenerzy.

Pomyśl o innych. Weźmy pod uwagę, że wykonując telefon dbamy nie tylko o swoje dobro - o ile nam może udać się uniknąć zagrożenia, to inni uczestnicy ruchu mogą nie mieć tyle szczęścia. W 2013 roku z winy prowadzących pojazdy śmierć poniosło 2 269 osób, z czego 237 to ofiary pijanych kierowców*. Być może przynajmniej do części z tych wypadków mogłoby nie dojść, gdyby ktoś w porę zainterweniował.

Trzymaj emocje na wodzy. Widząc szaleńca na drodze, na pewno powinniśmy zachować spokój. Nie wolno dać się sprowokować i reagować agresywnie werbalnie, gestami czy stylem jazdy. To nie powstrzyma pirata drogowego. Może tylko doprowadzić do eskalacji emocji i wtedy nasze zachowanie stworzy dodatkowe zagrożenie na drodze - radzą trenerzy Szkoły Jazdy Renault. Najlepiej zjechać na pobocze w bezpiecznym miejscu i zadzwonić na policję.

* policja.pl