Przegląd prasy

Znakowa rewolucja zapowiedziana

10 kwietnia 2009

86d07ee0161413b9d22d1c65fe0fc9c01b288e18 (293-12jm)

 

Jeszcze przed wakacjami drogowcy rozpoczną porządkowanie dróg krajowych - zapowiada “Rzeczpospolita”. Jest szansa, że usuną wiele “zapomnianych” znaków. Powyżej pokazujemy jeden z nich. Pozostaje zadać pytanie, czy ten tak ważny znak służy czemukolwiek? Porządkowanie nastąpi za sprawą raportu przygotowywanego przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Monitoring ponad 16 tys. dróg krajowych ruszył w styczniu, a raport ma być gotowy do połowy maja. Kilka dni później rozpoczną się zmiany znaków na wszystkich drogach krajowych. GDDKiA obiecuje, że upora się z tym do końca roku. Jest na to szansa, bo znakowa rewolucja nie wymaga zmiany prawa – komentuje gazeta. Choć niewykluczone, że wkrótce pojawią się też nowe znaki. – Nasze drogi są przeładowane znakami – twierdzi Andrzej Maciejewski z GDDKiA. Stąd pomysł na kontrolę i mały remont znakowy. Kiedy się skończy, trasy mają być czytelniejsze nie tylko dla kierowców. Raport będzie dotyczył m.in. nieuzasadnionych lub zbyt dużych ograniczeń prędkości na drogach krajowych całej Polski. – Zdarza się, że w trakcie remontu drogi czy tunelu stawiamy znak ograniczający prędkość. Wówczas jest to uzasadnione względami bezpieczeństwa. Bywa jednak, że kończy się remont, a znak zostaje – mówi Artur Mrugasiewicz z GDDKiA. Często sygnały na temat nieuzasadnionych ograniczeń zgłasza sama policja i kierowcy.