W “Dzienniku Łódzkim” czytamy: Kierowcy częściej będą zdejmować nogę z gazu, dzięki temu na naszych drogach będzie bezpieczniej - taką nadzieję mają policjanci i drogowcy z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. W tym roku przy drogach krajowych nr 1, 2 i 12 w woj. łódzkim stanie 50 nowych masztów ze skrzynkami na fotoradary, w całym kraju masztów przybędzie 450. W większości nie będzie urządzenia, ale... - Nawet wtedy maszt spełnia zadanie prewencyjne - podkreśla Radosław Gwis z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej w Łodzi. - Kierowcy nie wiedzą, gdzie jest fotoradar i na ogół zwalniają. Wolą nie narażać się na list ze zdjęciem i mandatem. W całym województwie jest 71 masztów. Najwięcej - 31 - stoi przy drodze krajowej nr 8. Kolejne zostaną zamontowane pod koniec kwietnia. Fachowcy z politechnik gdańskiej i krakowskiej typują już miejsca. Słupy staną przy najniebezpiecznych zakrętach i przejściach dla pieszych. Choć fotoradar będzie tylko na co piątym słupie, kierowcy muszą mieć się na baczności. Urządzenia będą co kilka dni przenoszone. Przykładowo jeden stacjonarny fotoradar krąży między komendami miejskimi i powiatowymi w Skierniewicach, Łowiczu, Łęczycy i Kutnie. W całym Łódzkiem policja ma tylko 8 urządzeń, w tym roku przybędzie jej 10 nowych urządzeń. Najnowocześniejszy fotoradar stanie wkrótce w Krośniewicach w pobliżu szkoły podstawowej na krajowej dwójce. Urządzenie, pierwsze takie w Polsce, nie tylko zrobi zdjęcia piratom, ale przekaże je automatycznie do Komendy Powiatowej w Kutnie, gdzie zostanie stworzone specjalne stanowisko do obsługi urządzenia. - To bat na obcokrajowców, którzy bezkarnie przekraczali prędkość i odjeżdżali, bo zdjęcia z tradycyjnych fotoradarów przychodzą do komendy z opóźnieniem, gdy kierowca dawno opuści Polskę - mówi Andrzej Arkita, naczelnik Sekcji Ruchu Drogowego w Kutnie.
Zwalniasz widząc maszt radaru
28 marca 2008