
(513-4)
Odkąd motocyklem można jeździć z prawem jazdy kategorii B jest więcej wypadków na drogach – twierdzi “Głos Wielkopolski”, I dalej przewiduje: w tym roku może być jeszcze gorzej. Uzasadnienie znajduje w cytowanej wypowiedzi: o 7,5 procent zwiększyła się w zeszłym roku liczba wypadków z udziałem motocyklistów - mówi poseł Maciej Banaszak. Według niego wpływ na to miała zmianie przepisów, zgodnie z którą posiadacze prawa jazdy kategorii B, pod warunkiem, że zdali na nie najwcześniej 3 lata temu, mogą prowadzić także jednoślady o pojemności silnika do 125 ccm. - Pierwotnie chcieliśmy, by przepisy objęły jedynie skutery i to z automatyczną skrzynią biegów - wspomina Maciej Banaszak. - Jednak, z nieznanych przyczyn, nagle przed ostatnim głosowaniem wprowadzono dodatkowe zmiany w prawie i oto mamy tego skutki w liczbie wypadków na drogach - dodał poseł. Kolejne wyliczenie to wskazanie, że w 2014 roku motocykliści uczestniczyli w całym kraju w 2377 wypadkach. I na koniec analizy wnioski. – Uważam, że przepisy trzeba zmienić. Co innego prowadzić skuter w mieście, a co innego motocykl na trasie, gdzie osiąga się znaczne prędkości. Twórcy ustawy chcieli zmniejszenia korków w mieście. Tak by kierowcy zamiast dużymi samochodami do pracy dojeżdżali małymi skuterami. Jak wyjaśnia Józef Klimczewski, naczelnik poznańskiej drogówki, rzeczywiście w terenie zabudowanym liczba wypadków z udziałem motocyklistów się nie zmieniła. - Była na takim samym poziome jak w 2013 roku - zaznacza Józef Klimczewski. A przed nami pełen sezon motocyklowy pod rządami zmienionych przepisów.