Tymczasem Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) ostrzega, że kierowcy i pasażerowie nadal nie traktują poważnie obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa. Badanie przeprowadzone w kilku europejskich krajach, którego wyniki opublikowano na początku kwietnia, wskazuje, że sprawa zapinania pasów bezpieczeństwa, zwłaszcza na tylnych siedzeniach, jest wciąż bagatelizowana. 1 na 3 pasażerów przyznaje, że nie zapina pasów na tylnym siedzeniu samochodu, a 1 na 4 kierowców nie wymaga od przewożonych pasażerów, aby to robili. Badanie przeprowadzono w Belgii, Francji, Niemczech, Włoszech, Rumunii, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Okazało się, że do jazdy bez pasów na tylnim siedzeniu przyznaje się najwięcej Rumunów (84 proc.), Włochów (56 proc.) i Hiszpanów (39 proc.). ETSC przypomina, że zgodnie z oficjalnymi danymi wielu europejskich państw, aż 60 proc. ofiar śmiertelnych wypadków na autostradach nie miało zapiętych pasów bezpieczeństwa. W związku z tym Rada apeluje o wprowadzenie obowiązku instalowania we wszystkich nowych samochodach inteligentnych systemów, które przypominają o zapięciu pasów na wszystkich siedzeniach, nie tylko kierowcy. Systemy przypominające o zapięciu pasów, a także inteligentny system sterowania prędkością (ISA) i system hamowania awaryjnego (AEB) są, zdaniem ekspertów, w pełni dostępne na rynku, wykonalne pod względem technologicznym i przede wszystkim efektywne kosztowo (większe będą korzyści z ich stosowania niż wyniesie koszt instalacji systemów).