Legislacja

Prosimy o przesunięcie terminu, ale chcemy też naprawić kilka spraw

14 listopada 2016

8708505f8c2c983f282aba6bb7a49c20e74b5a64

W Sejmie RP odbyło się wspólne posiedzenie Komisji Infrastruktury oraz Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii. Porządek dzienny posiedzenia obejmował pierwsze czytanie rządowego projektu o zmianie ustawy o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw (druk nr 997) - uzasadniał podsekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji, Piotr Woźny.

Projekt poświęcony jest kwestii przesunięcia terminu wdrożenia - jednego z najbardziej skomplikowanych systemów informatycznych jakie mają funkcjonować w administracji publicznej - czyli CEPiK 2.0. Będzie to także jeden z najbardziej rozległych i skomplikowanych systemów teleinformatycznych funkcjonujących w naszej administracji, z jego usług będą korzystały całe rzesze obywateli. Dziennie przy użyciu tego systemu wydawanych jest ok. 16 tys. dowodów rejestracyjnych i 4 tys. praw jazdy - mówił P. Woźny. Ten właśnie system ma działać bez jakichkolwiek wadliwości, musi być bezawaryjny i a my musimy mieć pewność, że obywatele nie zostaną narażeni na jakiekolwiek perturbacje związane z jego wadliwym działaniem. Mamy tu do czynienia ze zmianą działania modelu funkcjonowania tego systemu. Cepik 2.0 to baza działająca w trybie synchronicznym (czyli od razu rejestrowane wszystkie operacje odnotowywane w bazie centralnej, dotychczas wpisy w systemie były dokonywane na koniec dnia), do systemu tego mają być także wkładane wszystkie informacje dotyczące specyfiki funkcjonowania i działania kierowców i pojazdów. Czyli to baza, do której także inne - obok starostw - instytucje jak: wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego, ośrodki szkolenia kierowców (a jest ich 7 tysięcy), stacje kontroli pojazdów (tych jest ponad 4 tys.), służby, policja, GITK, wymiar sprawiedliwości i inne odnotują tam różne dane. Czyli jest to baza relacji z wieloma interesariuszami rządowymi, ale też prywatnymi. Tych relacji także nie było. Z dniem przejęcia systemu przez ministra cyfryzacji na niezbędne 27. (tylko ze strony Ministerstwa Cyfryzacji) rozporządzenia wykonawcze na dzień przejęcia projektu (1.1.2016) były wydane 2. Czyli nie była ustabilizowana legislacja. Przez 2,5 roku nie było porozumień miedzy wytwórcami gwarantującymi bezszwankową komunikację pomiędzy bazami CEP i CEK itd. itd. - informował dalej podsumowując dotychczasowe dokonania przy budowie nowego systemu zarówno audytowe, jak i naprawcze oraz wszelkie inne. Rozpoczęto też niezbędne testy. Te wykazały, iż jest cała masa poprawek do wprowadzenia, jakość prac informatycznych właśnie wymaga żmudnych poprawek i jeszcze raz testów. Skala prac integracyjnych jest tak wielka, że nie można oddać programu do testów jego użytkownikom. Jesteśmy na etapie, gdy udało nam się - pierwszy raz w historii tego projektu - przygotować bardzo szczegółowe harmonogramy realizacji wszystkich prac informatycznych, aby projekt się udał. I tu musimy prosić o przesuniecie terminu.

Chcemy naprawić kilka spraw - dodał w swoim wystąpieniu P. Woźny. Pierwszą z nich ma być - od 1 stycznia 2017 roku obligatoryjne stosowanie słowników w procesie rejestrowania pojazdów. Dostawcą słownika jest Instytut Transportu Samochodowego. To będzie wielka zmiana, która ułatwi migrację danych pomiędzy bazami - informował. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa reprezentowała Aldona Wieczorek, zastępca dyrektora Departamentu Ruchu Drogowego (fot.).

W dyskusji pytano: o ewentualne zagrożenia - wynikające z przeprowadzonego audytu - dotrzymania także terminu 4 czerwca 2018 roku oraz o ewentualne zagrożenia ze strony PWPW i HP wskazywano, iż w PWPW po zwolnieniach nie ma tam w tej chwili sprawnego zaplecza, a HP ma się wycofać z runku polskiego. Po zbudowaniu szczegółowego harmonogramu, który konsultujemy aktualnie z innymi resortami, a dzisiaj określiliśmy 1100 działań-czynności, podzieliliśmy projekt na 7 etapów - więc ten sposób przygotowania, sposób przygotowania prac daje nadzieje – odpowiedział Piotr Woźny. Natomiast współpraca choć żmudna przebiega i jest monitorowana codziennie.

Zakończono pierwsze czytanie. Komisje przystąpiły do rozparzenia projektu i w glosowaniu przyjęła kolejne zmiany w nim zapisane. Uwag i poprawek merytorycznych nie było. Biuro legislacyjne poinformowało, iż ustawa może mieć datę wsteczną obowiązywania w związku z terminami procedowania. Bez sprzeciwów Komisje przyjęły projekt przyjęła stanowisko Komisji, natomiast posłem sprawozdawcą wybrano Witolda Czarneckiego, prowadzącego obrady.

Debata trwała niepełną godzinę.