Przegląd prasy
0 komentarzy

Amerykanie na polskich drogach

4 kwietnia 2017

Amerykanie na polskich drogach
MON. Siły sojusznicze w Polsce (graf. MON)

US Army na polskich drogach. W poniedziałek nad ranem w Toruniu doszło do wypadku w którym uczestniczyła cysterna US Army i pojazd szkoleniowy. - Kierujący ciężarówką nie zachował bezpiecznej odległości i wjechał w tył toyoty yaris - opowiada Wioletta Dąbrowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. - Według naszych wstępnych informacji w zdarzeniu nikt nie odniósł poważniejszych urazów. Wszelkie materiały na ten temat prześlemy do żandarmerii wojskowej w Toruniu, która zajmuje się wypadkami z udziałem wojska. Kierowca ciężarówki ma obywatelstwo amerykańskie. - W piątek około południa konwój złożony z ok. 20 pojazdów amerykańskiej armii urządził sobie postój na autostradzie A1 za Gdańskiem. Tylko część z nich zatrzymała się na pasie awaryjnym, pozostałe zajęły jeden z pasów ruchu. Zdezorientowani kierowcy musieli mocno hamować, żeby uniknąć kolizji. - donosiły media. To informacje z ostatnich kilku dni. 21. stycznia w Brudzewie pod Zieloną Górą ciężarówka przewożąca amunicję czołgową wjechała do rowu, inna ciężarówka w Żaganiu utknęła pod miejskim wiaduktem kolejowym, a pojazd opancerzony zderzył się z busem; był jeszcze wypadek cysterny wiozącej 16-tysięcy litrów paliwa lotniczego. Przypomnijmy, iż amerykańscy żołnierze stacjonują w Polsce od połowy stycznia br.

Podróżowanie w obcym kraju. Trzeba zastanowić się, czy amerykańcy kierowcy - posiadający prawa jazdy swojego kraju - nie potrafią poruszać się bezpiecznie na naszych drogach? - Nawyki, które kierowcy zdobyli w swoim kraju, mogą ułatwiać lub utrudniać jazdę w kraju o innym poziomie kultury jazdy czy infrastruktury - podkreślała w rozmowie z PAP psycholożka transportu dr Dorota Bąk-Gajda z Uniwersytetu SWPS. (…) Różnice w zachowaniu kierowców mogą wynikać z poziomu edukacji, przestrzegania praw czy różnych temperamentów. "Różnice te nie dotyczą umiejętności samej jazdy, ale widoczne są w innej kulturze jazdy" - podsumowała ekspertka. I konkluzja ważna dla nas wszystkich: - Podróżowanie w obcym kraju może powodować spadek pewności siebie i ostrożniejszą jazdę. To wynik niepewności dotyczących np. przepisów obowiązujących za ich złamanie kar. Różna intensywność ruchu drogowego i inna kultura jazdy także przyczyniają się do zmiany własnego zachowania. W niektórych krajach ruch drogowy jest wzmożony a zasady nim rządzące nie są jasne, dlatego też przyjezdne osoby odczuwają lęk przed pierwszą próbą samodzielnej jazdy. Indywidualne zachowanie kierowców wyraża się w nawykach dotyczących jazdy, sposobie podejmowania decyzji - powiedziała Bąk-Gajda. Zgadzamy się, iż potrzebna jest tym kierowcom nauka zasad ruchu drogowego, oznaczeń drogowych, limitów prędkości. Ekspertka przypomniała: - "Sam sposób prowadzenia pojazdu zależny jest od umiejętności, indywidualnego oszacowania ryzyka, motywacji związanych z ruchem, sprawności psychomotorycznej kierowcy oraz od oddziaływania innych użytkowników ruchu drogowego (kierowców, rowerzystów, motocyklistów, pieszych) i infrastruktury. I tutaj konieczne jest porównanie, które potwierdzają kierowcy podróżujące w USA. Otóż oceniają, iż w USA w porównaniu z Europą i Polską jeździ się wolniej, spokojniej i bardziej ostrożnie. Podsumujmy, iż w żadnym z tych wypadków nie było osób poszkodowanych.

MON o amerykańskich pojazdach na polskich drogach. W sprawie pojazdów amerykańskich na polskich drogach złożona była interpelacja poselska, na którą odpowiedział sekretarz stanu w MON Bartosz Kownacki. Informował, że podstawowymi dokumentami regulującymi kwestie związane z pobytem sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych Ameryki na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej są Umowa między Państwami-Stronami Traktatu Północnoatlantyckiego dotycząca statusu ich sił zbrojnych – NATO SOFA oraz Umowa między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki o statusie sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych Ameryki na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, podpisana w Warszawie dnia 11 grudnia 2009 r. – SOFA Supplemental. Artykuł 10. tego dokumentu przewiduje dopuszczenie do ruchu pojazdów sił zbrojnych USA na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz określa warunki, na których organy Rzeczypospolitej Polskiej uznają to dopuszczenie. Procedury, według których siły zbrojne USA wnioskują do władz polskich i realizują oficjalne przemieszczanie drogą lądową ładunków, sprzętu i personelu przez i na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej zgodnie z warunkami i uregulowaniami określonymi w ww. SOFA Supplemental są zawarte w Memorandum o porozumieniu pomiędzy Ministrem Obrony Narodowej Rzeczypospolitej Polskiej a Dowództwem sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych Ameryki w Europie w sprawie przemieszczania drogą lądową, sprzętu i personelu sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych Ameryki z 4 listopada 2015 r. Dodatkowymi dokumentami są rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 21 listopada 2012 r. w sprawie sposobu i trybu wydawania zezwoleń wojskowych na przejazd drogowy oraz sposobu organizacji oznakowania kolumn pojazdów Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. poz. 1368 ze zm.); rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 28 września 2012 r. w sprawie wydawania zezwoleń wojskowych na przejazd drogowy pojazdów przewożących towary niebezpieczne (Dz. U. poz. 1257 ze zm.); decyzja Nr 32/MON Ministra Obrony Narodowej z dnia 23 lutego 2016 r. w sprawie wydawania zgody na przemieszczanie się wojsk obcych transportem lądowym przez terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. Urz. MON poz. 18). Jak podkreślił Bartosz Kownacki, wszelkie pojazdy wykorzystywane przez siły zbrojne USA na terenie Polski spełniają kryteria dopuszczające do ruchu drogowego na terytorium naszego kraju, tym samym są przystosowane do korzystania z polskich dróg. Co więcej polskie drogi i obiekty inżynierskie (mosty, wiadukty i inne tego typu obiekty) są dostosowane do użytkowania przez pojazdy wojskowe sił zbrojnych USA. 

Musimy wiedzieć. Z informacji MON dowiadujemy się także, iż organy Rzeczypospolitej Polskiej uznają prawa jazdy wydane przez władze wojskowe i cywilne Stanów Zjednoczonych Ameryki, jeżeli władze wojskowe USA uznały, że oprócz zdolności do prowadzenia pojazdów silnikowych, osoby ubiegające się o prawa jazdy posiadają dostateczną znajomość przepisów o ruchu drogowym obowiązujących na terytorium naszego kraju. (jm)

Brak komentarzy do tego artykułu. Możesz być pierwszy!

Twój adres e-mail nie będzie widoczny na stronie. Wymagane pola zostały oznaczone symbolem *. Twój adres IP będzie zapisany do wiadomości administratora serwisu Prawo Drogowe. Kontynuując zgadzasz się na ten warunek.