Rozpatrzona właśnie przez Senat, a uchwalona w styczniu przez Sejm nowelizacja Kodeksu karnego, Kodeksu karnego wykonawczego i Prawa ochrony środowiska m.in. tworzy Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej. Z funduszu tego będzie finansowana pomoc dla pokrzywdzonych i ich rodzin, a także dla odbywających karę pozbawienia wolności, zwalnianych z zakładów penitencjarnych oraz ich rodzin. Fundusz ma być zasilany z orzeczonych przez sądy nawiązek oraz świadczeń pieniężnych, potrąceń w wysokości 20 proc. wynagrodzenia przysługującego za pracę skazanych, wykonania kar dyscyplinarnych, spadków, zapisów i darowizn, dotacji, zbiórek i innych źródeł. "Stworzenie jednego funduszu uzasadniała zła praktyka dotychczasowego wykorzystywania pieniędzy z orzekanych nawiązek" - mówił Wrona. Sąd będzie mógł orzec nawiązkę na rzecz Funduszu w przypadku skazania sprawcy za umyślne przestępstwo przeciwko życiu lub zdrowiu, albo za inne przestępstwo umyślne, którego skutkiem jest śmierć człowieka czy ciężki uszczerbek na zdrowiu. Świadczenie na rzecz Funduszu do wysokości 60 tys. zł sąd będzie mógł orzec, także odstępując od wymierzenia kary. Za pieniądze z Funduszu organizacje pozarządowe będą tworzyć m.in. sieć pomocy ofiarom przestępstw. Dzięki niej każdy pokrzywdzony będzie mógł uzyskać niezbędne informacje, porady, pomoc prawną, psychologiczną czy socjalną. Ważnym elementem tego systemu będzie powołanie instytucji "opiekuna ofiary" - wolontariusza, który w miarę potrzeby będzie pomagał pokrzywdzonemu. Według dotychczasowych rozwiązań, pieniądze z nawiązek można było przeznaczać jedynie na cele bezpośrednio związane z ochroną zdrowia, ochroną środowiska, udzielaniem pomocy osobom poszkodowanym w wypadkach komunikacyjnych oraz ochroną dobra naruszonego lub zagrożonego przestępstwem.