Właściciel skradzionego samochodu, który zgubił jednego pilota do autoalarmu, może pożegnać się z odszkodowaniem. Tak będzie, jeśli warunkiem odszkodowania za skradziony samochód jest przekazanie ubezpieczycielowi wszystkich kluczyków i urządzeń do uruchamiania zabezpieczeń antywłamaniowych. Wynika to z wyroku Sądu Najwyższego z 26 maja 2006 r. Kończy on przegraną Józefa R. jego spór z Towarzystwem Ubezpieczeń Allianz Polska SA. Sąd I instancji – w rozpatrywanej sprawie - uznał, że Uznał, że właściciel pojazdu nie dopełnił wbrew art. 355 kodeksu cywilnego obowiązku należytej staranności przy wykonywaniu umowy ubezpieczenia, dopuścił się rażącego niedbalstwa w wykonywaniu przewidzianego w art. 826 § 1 k.c. obowiązku zabezpieczenia pojazdu. Sędzia Sądu Najwyższego Zbigniew Kwaśniewski zaznaczył, że sąd wadliwie odniósł się do art. 826 k.c. Niedbalstwo w sprawie, o którą chodzi, jest okolicznością pozbawioną prawnego znaczenia. Zbędne było nawiązywanie do rażącego niedbalstwa jako przesłanki decydującej o braku odpowiedzialności towarzystwa. Sąd nie zgodził się z twierdzeniem o niejednoznaczności art. 5 ust. 17 pkt 5 ogólnych warunków umowy. Przepis ten posługuje się w odniesieniu do urządzeń służących do uruchamiania alarmu liczbą mnogą, a więc mimo braku słowa "wszystkich" można przyjąć taką wykładnię jak kwestionowana w skardze kasacyjnej. Umowa wymaga dwu urządzeń zabezpieczających przed kradzieżą. Mamy tu do czynienia z obowiązkiem prewencyjnym, który wpływa na zakres ryzyka ubezpieczeniowego towarzystwa - tłumaczył sędzia Kwaśniewski. - Utrata pilota osłabia zabezpieczającą funkcję tych urządzeń i powoduje, że ryzyko wypadku ubezpieczeniowego (kradzieży) wykracza poza zakres stosunku ubezpieczeniowego.
Tak samo jak pilota od autoalarmu trzeba strzec, oczywiście, wszystkich kluczyków do samochodu. Takie same będą też skutki ich zgubienia. Kwestią tą zajął się Sąd Najwyższy w wyroku z 20 maja 2004 r. (sygn. II CK 341/03). Według ogólnych warunków umów autocaso przyjmowanych przez firmy ubezpieczeniowe odszkodowanie za skradziony samochód się nie należy, jeżeli kluczyki nie były zabezpieczone z należytą starannością.