Legislacja

Co Wy na to, państwo egzaminatorzy?

14 lutego 2012

Do Sejmu RP wpłynęła interpelacja oznaczona numerem 1901 w sprawie egzaminów na kandydatów na egzaminatorów i egzaminatorów osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi. Posłem zgłaszającym interpelacje jest Zbigniew Włodkowski, adresatem minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej. Poniżej treść interpelacji – ciekawi jesteśmy doświadczeń i opinii egzaminatorów, byłych egzaminatorów, czy kandydatów na egzaminatorów. Piszcie – tygodnik@prawodrogowe.pl

 

Interpelacja (nr 1901)

do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej

w sprawie egzaminów na kandydatów na egzaminatorów i egzaminatorów osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi

Do mojego biura poselskiego zgłosił się instruktor jazdy, który prowadzi szkolenia kandydatów na kierowców i kierowców w zakresie wszystkich kategorii praw jazdy oraz szkolenia kierowców zawodowych przez 25 lat. W dniu 08.10.2011 r. uczestniczył w egzaminie na kandydatów na egzaminatorów i egzaminatorów osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi. Pomimo udzielenia prawidłowych odpowiedzi otrzymał ocenę negatywną. Pomimo próśb o wskazanie popełnionych błędów otrzymał informację, że ewentualne błędy nie będą wskazane ze względu na utajenie pytań egzaminacyjnych. Z regulaminu przeprowadzania egzaminu wynika, że utajeniu podlegają pytania przed egzaminem, a nie po egzaminie. Pismo do Ministerstwa Infrastruktury z prośbą o podanie treści pytań, w których popełnił błędy, dało tylko tyle, że zasugerowano, gdzie popełnił błędy, jednak treści pytań nie podano. Absolutnie nic nie dało pismo do Kancelarii Premiera oraz RPO. Nic nie dało skierowanie sprawy do NSA w Warszawie. Skutkowało to brakiem reakcji.

W związku z powyższym proszę o odpowiedź w następujących kwestiach:

Dlaczego RPO do dnia dzisiejszego nie wyjaśnił sprawy?

Dlaczego pytania z zakresu przepisów ruchu drogowego są tajne?

Dlaczego utajenie pytań nastąpiło w wyniku regulaminu, a nie ustawy?

Przecież Konstytucja RP mówi o utajeniu w wyniku ustawy.

Dlaczego kandydat na egzaminatora nie ma prawa wglądu w dokumentację egzaminu?

Dlaczego wydruk z arkusza odpowiedzi następuje czasami z godzinnym oczekiwaniem po zakończeniu egzaminu? Przecież na egzaminie państwowych dla kierowców następuje od razu, bezzwłocznie po zakończeniu egzaminu.

Dlaczego kandydat na egzaminatora ma mniejsze prawa niż przestępca?

Gdzie powinien udać się doświadczony instruktor jazdy, aby wywalczyć swoje podstawowe prawa, jakie powinien mieć obywatel tego kraju?

Z poważaniem

Poseł Zbigniew Włodkowski

Pisz, dnia 14 lutego 2012 r.